statystyki

Niemcy i Rosja mówią jednym głosem o Nord Stream 2, Iranie oraz Libii

autor: Michał Potocki13.01.2020, 06:00; Aktualizacja: 13.01.2020, 10:47
Wizyta Angeli Merkel w Moskwie pokazała poszerzający się zakres tematów, w których Niemcy i Rosjanie mają podobne bądź dające się pogodzić poglądy. Kanclerz RFN przyjechała do Rosji na zaproszenie prezydenta Władimira Putina po raz pierwszy od 2018 r. Rozmowy trwały trzy i pół godziny.

Wizyta Angeli Merkel w Moskwie pokazała poszerzający się zakres tematów, w których Niemcy i Rosjanie mają podobne bądź dające się pogodzić poglądy. Kanclerz RFN przyjechała do Rosji na zaproszenie prezydenta Władimira Putina po raz pierwszy od 2018 r. Rozmowy trwały trzy i pół godziny.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: PAVEL GOLOVKIN POOL

Wizyta Angeli Merkel w Moskwie pokazała poszerzający się zakres tematów, w których Niemcy i Rosjanie mają podobne bądź dające się pogodzić poglądy. Kanclerz RFN przyjechała do Rosji na zaproszenie prezydenta Władimira Putina po raz pierwszy od 2018 r. Rozmowy trwały trzy i pół godziny.

Oboje bronili projektu Nord Stream 2 przed amerykańskimi sankcjami, które w grudniu 2019 r. doprowadziły do wycofania się firmy układającej gazociąg na dnie Bałtyku, przez co opóźnienie w ukończeniu inwestycji może sięgnąć roku. – Nie uważamy eksterytorialnych sankcji za słuszne i nadal, jak do tej pory, popieramy ten projekt – nie zostawiała złudzeń Merkel. Mimo że uruchomienie gazociągu może zwiększyć presję Gazpromu na państwa Europy Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza na Ukrainę, która od 2014 r. toczy z Rosjanami niewypowiedzianą wojnę o Zagłębie Donieckie.

Liderzy obu państw omówili sytuację w Libii, gdzie wspierane przez Zachód i Turcję, uznawane na arenie międzynarodowej władze Fajiza as-Saradża walczą z siłami generała Chalify Haftara, cieszącego się poparciem Rosji i arabskich monarchii z Bliskiego Wschodu. Po stronie as-Saradża walczą tureccy żołnierze, Haftara wspierają rosyjscy najemnicy. Jednak niedawno Rosjanie i Turcy zbliżyli stanowiska i wspólnie wezwali do zawieszenia broni. Zdaniem części ekspertów Ankara i Moskwa chcą podzielić się wpływami w Trypolisie.


Pozostało jeszcze 41% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie