statystyki

„Patointeligencja” nie jest piosenką o dzieciach, tylko o dorosłych [OPINIA]

autor: Klara Klinger, Jakub Kapiszewski20.12.2019, 01:33; Aktualizacja: 20.12.2019, 08:45
Pustą obietnicą mogą się bowiem okazać teorie, zgodnie z którymi wsłuchiwanie się w potrzeby dzieci i młodzieży zaowocuje wychowaniem pięknego, wolnego od problemów, nowego pokolenia. Rodzice mogą powiedzieć „sprawdzam”. Dzieci wychowane zgodnie z nowymi trendami dorosły, karty zostały wyłożone na stół – i nie są satysfakcjonujące. A co najmniej niepokojące.

Pustą obietnicą mogą się bowiem okazać teorie, zgodnie z którymi wsłuchiwanie się w potrzeby dzieci i młodzieży zaowocuje wychowaniem pięknego, wolnego od problemów, nowego pokolenia. Rodzice mogą powiedzieć „sprawdzam”. Dzieci wychowane zgodnie z nowymi trendami dorosły, karty zostały wyłożone na stół – i nie są satysfakcjonujące. A co najmniej niepokojące.źródło: ShutterStock

Nie ma nic cenniejszego niż następne pokolenie – dzieci i młodzież. Jak się jednak okazuje, mało wiemy o tych, których rzekomo tak bardzo cenimy. „Patointeligencja”, klip młodego rapera Maty, wywołał prawdziwą burzę – trafił nawet do materiału o sędziach w „Wiadomościach” TVP.

Chłopak, syn znanego prawnika, z bogatej rodziny i prestiżowego liceum, śpiewa o tym, co robi z nudów bananowa młodzież: narkotyki, picie, imprezy i seks. Obok ocen, czy to prawda, czy nie, na portalach społecznościowych toczą się długie dyskusje – głównie w gronie 40-latków – jak było za dawnych czasów.

Dlaczego ten utwór tak się przebił? Między innymi dlatego, że nie śpiewa go ziomek z blokowisk, tylko chłopczyk w płaszczyku znanej polskiej firmy, która sponsorowała klip rapera obwołanego głosem pokolenia.

W odbiorze „Patointeligencji” ważniejsza jednak jest niewiedza. Niektórych ogarnęło lękliwe podejrzenie, że przynajmniej jakaś część jej passusów jest prawdziwa. Jak np. ten, w którym szkolna wycieczka staje się dla jakiejś dziewczyny okazją do zaliczenia pierwszego ménage à trois. Albo ten, w którym młodzież znajduje alternatywne zastosowanie toalety dla niepełnosprawnych w jednym z warszawskich centrów handlowych.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie