statystyki

Traktat Północnoatlantycki: Czy artykuł dotyczący reakcji samoobronnej jest dziś wciąż wykonalny?

autor: Radosław Korzycki03.12.2019, 07:00; Aktualizacja: 03.12.2019, 10:56
70 lat temu kraje założycielskie Sojuszu Północnoatlantyckiego podpisały traktat, w którym w art. 5 określono okoliczności, w jakich po ataku na jednego z członków NATO może zostać przeprowadzona reakcja samoobronna.

70 lat temu kraje założycielskie Sojuszu Północnoatlantyckiego podpisały traktat, w którym w art. 5 określono okoliczności, w jakich po ataku na jednego z członków NATO może zostać przeprowadzona reakcja samoobronna.źródło: ShutterStock

Po słynny zapis sięgnięto tylko raz, po ataku terrorystów na USA w 2001 r.

70 lat temu kraje założycielskie Sojuszu Północnoatlantyckiego podpisały traktat, w którym w art. 5 określono okoliczności, w jakich po ataku na jednego z członków NATO może zostać przeprowadzona reakcja samoobronna.

A brzmi on tak: „Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich (...) udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie (...) działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego”.

Jak dotąd art. 5 został wykorzystany tylko raz, i to w sytuacji, kiedy nie doszło do zbrojnego ataku par excellence. Powodem był zamach terrorystyczny na World Trade Center i Pentagon 11 września 2001 r. Po pierwsze, zaatakowane zostały przede wszystkim cele cywilne. Po drugie, nie użyto ani armii, ani rakiet, a za śmiercionośną broń posłużyły porwane samoloty pasażerskie. Po trzecie, nie stał za nim konkretny rząd, lecz Al-Ka’ida, czyli organizacja terrorystyczna, która współpracowała wówczas z rządzącymi Afganistanem talibami. Zamach nie był zatem dziełem konkretnego państwa, a jedynie pewnej grupy podmiotów.

Dlatego w ścisłym rozumieniu atak nie wyczerpywał treści art. 5 i zawartych w nim gwarancji bezpieczeństwa. A jednak Sojusz Północnoatlantycki podjął decyzję o jego uruchomieniu. Stworzono tym samym precedens i nadano konkretną wykładnię dotąd jedynie teoretycznemu art. 5. Dlatego jego interpretacja może być rozszerzająca i w przyszłości za napaść można będzie uznać cyberterroryzm, celowe skażenie środowiska albo – co bezpośrednio nawiązuje do przypadku zbiorowej odpowiedzi zbrojnej w Afganistanie na zamach Al-Ka’idy – międzynarodowej przestępczości zorganizowanej.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie