statystyki

Turcja jest coraz mocniejszym konkurentem UE na Bałkanach

autor: Magdalena Cedro23.10.2019, 07:36; Aktualizacja: 23.10.2019, 07:36
Turcja

Nieobliczalna polityka UE i USA na Bałkanach powoduje, że na gwaranta stabilności w regionie wkrótce może wyrosnąć Turcja.źródło: ShutterStock

Nieobliczalna polityka UE i USA na Bałkanach powoduje, że na gwaranta stabilności w regionie wkrótce może wyrosnąć Turcja.

Kolejna, nieudana próba przyspieszenia rozmów akcesyjnych z Bałkanami Zachodnimi przez Brukselę była podyktowana obawami przed rosnącą konkurencją. O ile jeszcze dekadę temu Unia Europejska nie miała w regionie zbyt wielu rywali, o tyle dzisiaj robi się tam tłoczno. Obok Moskwy i Pekinu od lat swoje wpływy na Bałkanach umacnia Ankara. W relacje z państwami bałkańskimi mocno zainwestował rządzący Turcją od ponad 15 lat Recep Tayyip Erdoğan.

Jak mówi Marta Szpala z Ośrodka Studiów Wschodnich, Unia Europejska nie ma powodów do obaw, jeśli chodzi o tureckie wpływy gospodarcze, bo pod względem poziomu inwestycji i wymiany handlowej Turcja pozostaje daleko w tyle za krajami Wspólnoty.

Inaczej sytuacja wygląda, jeśli chodzi o oddziaływanie polityczne. Przed dekadą UE realizowała politykę na Bałkanach bez oglądania się na to, co miała do powiedzenia Turcja. Dzisiaj, jak podkreśla Szpala, trudno byłoby zignorować głos Ankary np. w sprawie rozwiązania problemu w Bośni i Hercegowinie.

Turcja czuje się w regionie na tyle pewnie, że naciska na kraje bałkańskie, by wydawały tureckich obywateli podejrzanych o współpracę z ruchem Fethullaha Gülena, wpływowego muzułmańskiego duchownego, politycznego wroga Recepa Erdoğana. Od czasu nieudanego tureckiego puczu w połowie 2016 r. w krajach bałkańskich znacząco wzrosła liczba Turków starających się o status uchodźcy. Jak podkreśla korporacja dziennikarzy BIRN (Balkan Investigative Reporting Network), która przeprowadziła śledztwo w tej sprawie, wnioski o azyl stawiają kraje bałkańskie w trudnym dyplomatycznym położeniu. Unia Europejska oczekuje od nich, że przeciwstawią się próbie obławy politycznych przeciwników tureckiego przywódcy. Ale stawiając sprawę twardo, ryzykują dobre relacje z Turcją.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie