"Pozostaje mi tylko apelować przede wszystkim do (...) samorządowców, ale także polityków, żeby nie grali emocjami rodzin, i żeby rodzin nie brali za zakładników swoich programów politycznych. Rozumiem, kampania rządzi się swoimi prawami, ale może byśmy próbowali stonować emocje kampanijne, zwłaszcza jeśli chodzi o rodziny" - powiedziała minister podczas konferencji prasowej w Knurowie (Śląskie).

Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej odniosła się w ten sposób do informacji części samorządowców o tym, że środki na wypłatę 500 plus nie są przekazywane na czas. Borys-Szopa zapewniła, że np. Gliwice, gdzie prezydentem jest szef Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz, dostały całość środków na październik we wtorek.

"Wiem od pana wojewody śląskiego, że w dniu wczorajszym całość zapotrzebowana przez pana prezydenta Gliwic została przelana na konto miasta" - zapewniła minister, precyzując, iż chodzi o środki na wypłatę świadczenia 500 plus w Gliwicach w październiku tego roku. O problemach z przekazywaniem środków na 500 plus mówili też wcześniej samorządowcy z Warszawy, czemu zaprzeczał resort rodziny i pracy.

"Możemy być spokojni - pieniądze na 500 plus są zabezpieczone do końca tego roku, a w budżecie na przyszły rok również. Więc 500 plus dla rodzin, bez kryterium dochodowego, na wszystkie dzieci w rodzinie, są zagwarantowane w budżecie" - podkreśliła Bożena Borys-Szopa, zwracając uwagę, że środki na to świadczenie zawsze były wypłacane w transzach. "To nie jest żadna nowość - od samego początku programu one były wypłacane w transzach" - mówiła.

Rekord w sprawie frankowicza, prawo zmienia się przed wyrokiem TSUE