statystyki

Kto za brexitem, kto przeciw, kto się wstrzymał

autor: Jakub Kapiszewski18.09.2019, 07:33; Aktualizacja: 18.09.2019, 09:26
Partia Swinson liczy na to, że nawet niewielki przepływ wyborców pozwoli znacząco zwiększyć liczbę mandatów w Izbie Gmin.

Partia Swinson liczy na to, że nawet niewielki przepływ wyborców pozwoli znacząco zwiększyć liczbę mandatów w Izbie Gmin.źródło: ShutterStock

Pomimo zbliżającego się brexitu nad Tamizą w najlepsze trwa sezon partyjnych zjazdów.

Na razie temat wcześniejszego plebiscytu przycichł, co nie znaczy jednak, że stał się mało prawdopodobny. Wręcz przeciwnie, wielu komentatorów jest zdania, że wybory są nieuniknione – zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że rząd Borisa Johnsona nie ma większości w parlamencie. Co więcej, przez najbliższe dwa tygodnie w Wielkiej Brytanii będzie trwał sezon na partyjne zjazdy – doskonała okazja, aby dopracować przekaz polityczny do elektoratu.

Wczoraj zakończyła się dwudniowa konwencja Liberalnych Demokratów. To najbardziej proeuropejska partia na brytyjskiej scenie politycznej (b. premier David Cameron nie wierzył, że nad Tamizą dojdzie do referendum brexitowego, bo był przekonany, że taką inicjatywę zablokują właśnie liberalni demokraci), ale liderka ugrupowania postanowiła jeszcze wzmocnić ten przekaz. Jo Swinson stwierdziła więc, że gdyby jej partia doszła do władzy, to po prostu wycofałaby wniosek o rozwód z Unią Europejską – nawet bez ponownego zasięgania opinii Brytyjczyków w drugim referendum.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie