statystyki

Wielka Brytania: Dlaczego Boris Johnson chce wcześniejszych wyborów?

autor: Jakub Kapiszewski05.09.2019, 07:40; Aktualizacja: 05.09.2019, 08:08
Boris Johnson

Boris Johnsonźródło: ShutterStock

Wcześniejszych wyborów chcą praktycznie wszyscy. Od dwóch lat nawołuje do nich Partia Pracy. Entuzjazm wobec pomysłu wyrazili w tym tygodniu także szkoccy nacjonaliści. Chce tego wreszcie premier Boris Johnson, którego pierwsze 24 godziny w Westminsterze pozbawiły większości w parlamencie.

Johnson we wtorek wieczorem przegrał pierwsze głosowanie jako premier. Pozwoliło ono przejąć posłom kontrolę nad porządkiem obrad w Izbie Gmin i wprowadzić do niego niechcianą przez rząd ustawę nakazującą premierowi odsunąć brexit do 31 stycznia przyszłego roku, o ile do połowy października nie dogada się z Brukselą co do porozumienia wyjściowego. Za przejęciem kontroli nad porządkiem obrad zagłosowało 328 posłów (301 opowiedziało się przeciw), można więc podejrzewać, że ustawa zostanie przyjęta przez Izbę Gmin, a następnie przejdzie przez Izbę Lordów i do poniedziałku otrzyma podpis królowej. To oznacza, że Boris Johnson będzie miał związane ręce w kwestii brexitu. W tym sensie trudno się dziwić, że sam już złożył projekt rezolucji wzywającej do samorozwiązania Izby Gmin i przedterminowych wyborów.

Twarda ręka spod nr. 10


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie