statystyki

Wybory parlamentarne na Ukrainie. Sługa Narodu bierze pełnię władzy

autor: Michał Potocki23.07.2019, 07:37; Aktualizacja: 23.07.2019, 07:44
Przez całą niedzielę w sztabie Sługi Narodu trwały panele dyskusyjne z udziałem polityków, którzy za kilka godzin mieli zostać posłami.

Przez całą niedzielę w sztabie Sługi Narodu trwały panele dyskusyjne z udziałem polityków, którzy za kilka godzin mieli zostać posłami.źródło: ShutterStock

Zwycięzcy chcieliby doprowadzić do resetu z Polską, ale nie mają pomysłu, jak to zrobić. Nie jest to zresztą kwestia otwierająca listę spraw do załatwienia.

Partia, która jeszcze kilka tygodni temu była bytem wirtualnym i – żeby w ogóle wystartować – stworzyła listę składającą się m.in. ze znajomych prezydenta i kandydatów wybranych w castingu, będzie miała samodzielną większość w Radzie Najwyższej. Wciąż nie wiadomo natomiast, kto miałby zostać premierem.

Sługa Narodu (SN) – siła nazwana tak jak serial, od którego zaczęła się kariera polityczna Wołodymyra Zełenskiego, obecnego prezydenta – w sumie będzie miała stabilną większość – ok. 250 posłów w oficjalnie 450, a faktycznie 424-osobowym parlamencie (26 miejsc pozostanie pustych, bo przypadają na okręgi jednomandatowe okupowane przez Rosję). Na ostateczne wyniki poczekamy najpewniej jeszcze kilka dni – gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, jeszcze ich nie policzono.

Popyt na zmiany na Ukrainie jest tak wielki, że w wielu JOW wystarczył szyld Sługa Narodu, by zupełnie anonimowi kandydaci wygrali ze starymi wyjadaczami. W Odessie Serhij Kiwałow, zasiadający w Radzie od 1998 r. (z dwuletnią przerwą), przegrał z restauratorem Ołeksijem Łeonowem. W Zaporożu Wiaczesław Bohusłajew, parlamentarzysta z 13-letnim stażem, musiał uznać wyższość Serhija Sztepy, który dotychczas zarabiał jako fotograf na weselach. Tego typu przykładów było więcej.

Priorytet to droga do UE i NATO oraz gospodarka bez oligarchów

Dzięki przygniatającemu zwycięstwu SN nie będzie najpewniej musiał tworzyć koalicji, by sformować rząd. Przed wyborami Zełenski sugerował, że takie rozwiązanie byłoby najlepsze, bo „nie trzeba byłoby się z kimkolwiek o cokolwiek dogadywać”. Ale politycy wskazywali, że gdyby cel maksimum się nie powiódł, porozmawiają z Głosem muzyka Swiatosława Wakarczuka, a w drugiej kolejności z Ojczyzną weteranki ukraińskiej polityki Julii Tymoszenko.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2019-07-23 09:50) Zgłoś naruszenie 12

    Sługa narodu wybranego , w jego imieniu , jeszcze raz odwinie się Ukraińcom za kozaków Chmiela ... Przy okazji im przypomnę , tym POddanym , że u Wiśniowieckiego mieli 30 lat balangi bez podatków ... Koniaczek ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie