Johnson czy Hunt? Kto zostanie nowym premierem Wielkiej Brytanii?

autor: Jakub Kapiszewski22.07.2019, 07:09; Aktualizacja: 22.07.2019, 18:35
Wiele wskazuje na to, że zostanie nim Boris Johnson, były burmistrz Londynu, eksminister spraw zagranicznych w gabinecie odchodzącej ze stanowiska premier Theresy May.

Wiele wskazuje na to, że zostanie nim Boris Johnson, były burmistrz Londynu, eksminister spraw zagranicznych w gabinecie odchodzącej ze stanowiska premier Theresy May.źródło: ShutterStock

Wiele wskazuje na to, że zostanie nim Boris Johnson, były burmistrz Londynu, eksminister spraw zagranicznych w gabinecie odchodzącej ze stanowiska premier Theresy May. Sondaże wskazują, że ma solidną przewagę nad swoim rywalem, obecnym szefem dyplomacji Zjednoczonego Królestwa Jeremym Huntem.

Obaj politycy starają się o stanowisko przewodniczącego Partii Konserwatywnej. W warunkach brytyjskiej demokracji zwycięzca automatycznie otrzyma od królowej misję sformowania rządu jako stojący na czele największego ugrupowania w parlamencie. A więc chociaż torysi wybierają nowego lidera, to de facto 160 tys. członków ugrupowania wybiera też nowego szefa rządu.

Głosowanie jest korespondencyjne i zakończyło się wczoraj wieczorem. Wyniki poznamy we wtorek. Wtedy stanie się jasne, kto wprowadzi się do rezydencji przy Downing Street 10. Theresa May zapewne przekaże następcy obowiązki w środę wieczorem. Rano uda się jeszcze do parlamentu, aby jak co tydzień odpowiedzieć na pytania posłów, po czym odjedzie złożyć dymisję na ręce Elżbiety II. Następca May raczej jeszcze tego samego dnia stawi się w królewskiej rezydencji, aby otrzymać misję tworzenia gabinetu.

Na mocy brytyjskiego prawa nowy rząd może od razu zabrać się do pracy: nie jest wymagane udzielenie wcześniej wotum zaufania przez parlament. A pracy będzie sporo. Perwszym zadaniem gabinetu będzie stawienie czoła brexitowi. Data wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jest ustalona na 31 października. To oznacza, że do godziny zero zostało niewiele ponad trzy miesiące, a nowy premier zderzy się z tym samym problemem co jego poprzedniczka.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie