Górnicy z JSW i ich koledzy protestowali przed siedzibą PiS

autor: Karolina Baca-Pogorzelska25.06.2019, 07:46; Aktualizacja: 25.06.2019, 08:05
Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas pikiety przed siedzibą PiS w Warszawie

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas pikiety przed siedzibą PiS w Warszawieźródło: PAP
autor zdjęcia: Jakub Kamiński

Związkowcy domagali się przed siedzibą PiS odwołania ministra energii i członków rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Niespełna dwa tygodnie po odwołaniu prezesa JSW Daniela Ozona i na dwa dni przed planowanym walnym zgromadzeniem spółki niemal 1000 górników pikietowało przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie (zgłoszenie do ratusza mówiło o 1000 osób, protestujący – o 1100, a stołeczna policja odmówiła nam podania liczb, przekonując, że zajmuje się tylko bezpieczeństwem). Kolegów z JSW wsparli związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej i Tauronu Wydobycie.

– Liczymy na odwołanie członków rady nadzorczej z ramienia ministerstwa, dymisję ministra Krzysztofa Tchórzewskiego, odejście z ministerstwa pani Niezgody i pana Burskiego jako wyjątkowych szkodników JSW – argumentowali związkowcy. – Złodzieje! – skandowali. Tym razem nie chodziło o podwyżki, choć załoga faktycznie zastanawia się, czy dostanie nagrodę z zysku za 2018 r., której się domaga (nie ma porozumienia w tej sprawie, a rozmowy są planowane na 27 czerwca).


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie