Promowania biznesu uczmy się od Amerykanów [WYWIAD]

autor: Magdalena Cedro24.06.2019, 08:13; Aktualizacja: 24.06.2019, 08:36
- Przedsiębiorcy nie do końca zdają sobie sprawę z korzyści wynikających z umów handlowych podpisywanych przez UE - mówi w rozmowie z DGP Henryka Bochniarz, szefowa Lewiatana.

- Przedsiębiorcy nie do końca zdają sobie sprawę z korzyści wynikających z umów handlowych podpisywanych przez UE - mówi w rozmowie z DGP Henryka Bochniarz, szefowa Lewiatana.źródło: ShutterStock

- Przedsiębiorcy nie do końca zdają sobie sprawę z korzyści wynikających z umów handlowych podpisywanych przez UE - mówi w rozmowie z DGP Henryka Bochniarz, szefowa Lewiatana.

Dużo mówi się o widmie protekcjonizmu na świecie i w Europie. Czy zagraża ono również Polsce?

Na protekcjonistycznym podejściu do światowego handlu Donalda Trumpa tracą głównie Stany Zjednoczone. I to zarówno w relacjach z Chinami, jak i Unią Europejską. Polska, chociaż nie jest bezpośrednio stroną tego sporu, może dostać rykoszetem. Mówi się o tym, że nałożenie przez Trumpa ceł na europejskie auta dotknie przede wszystkim niemiecki przemysł motoryzacyjny. Ale to przecież silnie uderzy także w nasze firmy. Ograniczenie importu samochodów z Europy do USA, czym Trump grozi w co piątym tweecie, to dla nas ogromne zagrożenie. Co jeśli nagle w Niemczech rozpęta się dyskusja, dlaczego producenci samochodów sprowadzają części z Polski, a nie produkują ich na miejscu? Nasze firmy w tej chwili coraz odważniej wychodzą na zewnątrz i szukają swojego miejsca w światowym porządku. Odchodzenie od wolnego handlu może być dla nich zabójcze. Nie tylko zresztą dla nich.

Unia Europejska w obliczu takiego scenariusza próbuje otwierać kolejne rynki, podpisując umowy handlowe. Teraz kończą się negocjacje porozumienia z Mercosurem, unią krajów południowoamerykańskich. Polska na tym skorzysta?

Nasi przedsiębiorcy nie do końca zdają sobie sprawę z potencjalnych korzyści wynikających z tych umów. Po prostu brakuje im wiedzy, jak z nich korzystać. Po podpisaniu porozumienia z Japonią w zeszłym roku organizowaliśmy z japońską ambasadą seminaria dla firm, ale takie oddolne działania nie wystarczą. Potrzebne jest podejście systemowe.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2019-06-24 09:51) Zgłoś naruszenie 00

    Na przykładzie Polski , można by się uczyć od Amerykanów (czyt. : tych , co ich za gardło trzymają) , tego promowania biznesu ... , a konkretnie : jak by tu sojusznika dwa razy wydymać ... Albo i więcej razy ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie