Ludzie biznesu i oligarchii, czyli kadry Zełenskiego

autor: Zbigniew Parafianowicz12.06.2019, 09:23; Aktualizacja: 12.06.2019, 09:56
Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Kryzys konstytucyjny na Ukrainie między głową państwa i parlamentem blokuje zmiany na strategicznych stanowiskach związanych z polityką bezpieczeństwa i dyplomacją. Wołodymyr Zełenski zarzuca deputowanym, że kwestionując rozpisanie przedterminowych wyborów do Rady Najwyższej, potwierdzają jedynie, że kieruje nimi lęk przed gniewem ludu. Prezydent, próbując przełamać opór „złogów po Petrze Poroszence”, sam jednak brnie w kompromitacje. Z jednej strony okazuje się zbyt słaby, by przejąć kontrolę nad dyplomacją i sektorem siłowym. Z drugiej – osoby, które proponuje na wysokie stanowiska, należą do porządku oligarchicznego w czystej formie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie