statystyki

Jak działa prokremlowska międzynarodówka

autor: Łukasz Grajewski22.05.2019, 07:10; Aktualizacja: 22.05.2019, 07:48
Kreml, Rosja

Kreml, Rosjaźródło: ShutterStock

Zarzut robienia niejasnych interesów, które często prowadzą w stronę Moskwy, można wysunąć wobec wielu partii eurosceptycznych.

Na początku maja Viktor Orbán powitał w Budapeszcie wicekanclerza Austrii Heinza-Christiana Strache z Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ). Przy okazji premier Węgier ogłosił, że Europa powinna przyjąć właśnie „model austriacki”. Orbánowi chodziło o to, żeby po eurowyborach centrowe ugrupowania łaskawiej spojrzały na skrajną prawicę. Tak bowiem uczynili austriaccy konserwatyści pod koniec 2017 r., zapraszając do koalicji nacjonalistów z FPÖ.

Zakładając taki model na forum Parlamentu Europejskiego, chadeccy posłowie z Europejskiej Partii Ludowej powinni otworzyć się np. na deputowanych Ligi, partii wicepremiera Włoch Matteo Salviniego. Zresztą Włoch odwiedził Budapeszt parę dni przed Austriakiem. Węgierski przywódca zapewniał wtedy, że z Salvinim łączy go polityka „miłości do ojczyzny, silnego państwa narodowego i pierwszeństwa wartości chrześcijańskich”.

Rozpad koalicji w Austrii, który nastąpił w niespełna dwa tygodnie od słów Orbána po skandalu taśmowym, świadczy o tym, że „model austriacki” miałby oparcie raczej na zupełnie innych podstawach: na nielegalnych interesach i podejrzanych kontaktach z Kremlem.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie