Darczewska: Jak refren powraca wizja Rosji mocarstwowej, upokarzanej i zdradzonej przez Zachód

autor: Magdalena Cedro16.05.2019, 08:34; Aktualizacja: 16.05.2019, 08:59
Dezinformacja nie jest celem samym w sobie. Służy wspieraniu celów polityki Rosji.

Dezinformacja nie jest celem samym w sobie. Służy wspieraniu celów polityki Rosji.źródło: ShutterStock

- Zgodnie z powszechnym przekonaniem Polacy są odporni na rosyjskie manipulacje i kłamstwa „pisane cyrylicą”. To przekonanie szkodliwe - mówi Jolanta Darczewska, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich ds. bezpieczeństwa Europy Wschodniej

Co w czasie kampanii wyborczej do europarlamentu staje się wątkiem wiodącym w prokremlowskiej propagandzie? Czy można mówić o jakichś szczególnych narracjach?

Dezinformacja nie jest celem samym w sobie. Służy wspieraniu celów polityki Rosji. A strategiczne cele Moskwa zdefiniowała dawno temu. W odniesieniu do Europy są to: dezintegracja UE poprzez podsycanie sporów między państwami, podgrzewanie nastrojów antyamerykańskich, żeby ograniczać wpływy USA w Europie, utrzymanie i poszerzenie wpływów politycznych i gospodarczych, czemu ma służyć sukcesywne budowanie prorosyjskiego lobby, utrzymanie kontroli nad Białorusią i przywrócenie kontroli nad Ukrainą, destabilizacja państw bałtyckich i Polski celem osłabienia wschodniej flanki NATO i inne.

Jak te cele są realizowane?


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie