statystyki

Gospodarczy alarm w Korei Południowej

autor: Rafał Hirsch08.05.2019, 07:46; Aktualizacja: 08.05.2019, 07:46
Ten kraj to wskaźnik wyprzedzający dla całej gospodarki.

Ten kraj to wskaźnik wyprzedzający dla całej gospodarki.źródło: ShutterStock

Kraj przeżywa najgłębszy spadek koniunktury od kryzysu po bankructwie Lehman Brothers z 2008 r..

Dochód narodowy Korei Południowej spadł w I kwartale tego roku o 0,3 proc. w stosunku do ostatniego kwartału roku poprzedniego. PKB w skali rocznej nadal rośnie – o 1,8 proc., choć oczekiwano wzrostu o 2,4 proc. Tu też mamy więc rozczarowanie. Wbrew pozorom nie jest to wiadomość ważna tylko dla pasjonatów Dalekiego Wschodu. Akurat Korea Południowa jest na świecie postrzegana jako coś w rodzaju wskaźnika wyprzedzającego dla całej gospodarki światowej. Z dwóch powodów.

Po pierwsze, gospodarka koreańska jest niezwykle mocno powiązana z gospodarką chińską. Przy tym jest też znacznie bardziej transparentna, bo Korea Południowa to kraj demokratyczny. Dane koreańskie powszechnie uznaje się na świecie za wiarygodne, czego nie można powiedzieć o danych chińskich. Do tych inwestorzy i ekonomiści na świecie podchodzą z pewną rezerwą, pamiętając o słowach dzisiejszego premiera Chin, który kilkanaście lat temu (kiedy nie był jeszcze premierem) powiedział, że wśród danych z Chin patrzy tylko na te o zużyciu energii i przewozach towarów koleją, bo te najtrudniej sfałszować.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie