statystyki

Trump zyskuje na niskim bezrobociu

autor: Radosław Korzycki15.04.2019, 07:51; Aktualizacja: 15.04.2019, 07:53
Donald Trump

Donald Trumpźródło: ShutterStock

Amerykański rynek pracy ma się dobrze. Prezydent, który wygrał dzięki frustracji wyborców z pasa rdzy, zbija na tym polityczny kapitał.

Według biura statystyk ministerstwa pracy USA w zeszłym roku 40 mln Amerykanów odeszło z pracy z własnej woli, a tylko niecałe 22 mln zostało zwolnionych. Ten drugi wskaźnik jest najniższy od 20 lat, kiedy to zaczęto prowadzić na ten temat badania. Z kolei ten pierwszy dowodzi, że ludzie mają zaufanie do gospodarki i są gotowi ponieść ryzyko rezygnacji z etatu, bo są pewni, że znajdą lepszą ofertę.

O tym, że rynek pracy jest w znakomitej kondycji, świadczy też to, że rekordowo mało zwolnionych ubiega się o zasiłek dla bezrobotnych. W marcu było to 213 tys. osób – najmniej od 1969 r. Na początku pierwszej kadencji prezydentury Richarda Nixona gospodarka kwitła, a dochody przeciętnego Amerykanina szybko rosły.

Z badań biura statystyk wynika, że najbardziej pewni utrzymania pracy oraz wzrostu wynagrodzeń mogą być zatrudnieni w służbie zdrowia, firmach sektora finansowego i ubezpieczeniowego oraz – co w obliczu tego, że produkcja wyniosła się z Ameryki do południowo-wschodniej Azji może dziwić – w fabrykach odzieży, technologii i innych dóbr trwałych. Największe rotacje panują tradycyjnie w gastronomii i handlu detalicznym. Przedstawiciele ostatniej branży w wypadku zwolnienia mogą jednak liczyć na szybkie znalezienie nowej pracy – obydwa sektory w sumie zwiększają zatrudnienie o kilkanaście tysięcy etatów co miesiąc. Do tego stopnia, że ofert jest więcej niż potencjalnych pracowników. Dzieje się tak po raz pierwszy, odkąd w 2000 r. ministerstwo pracy zaczęło sprawę monitorować. Pod koniec stycznia amerykańska gospodarka miała siedem i pół miliona wolnych etatów, o nieco ponad milion więcej niż ludzi szukających zatrudnienia. Działo się tak 11. miesiąc z rzędu. Stwarza to też całkiem nowy problem dla pracodawców, którzy odkąd w 2008 r. zaczęła się gwałtowna recesja, mogli przebierać w ubiegających się o pracę.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2019-04-15 18:21) Zgłoś naruszenie 01

    No , to do pełni szczęścia , przypomnijmy Mu o tym , jak skończyli dotychczasowi zaborcy Polski ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie