Szydło: Po raz kolejny zapraszamy ZNP i FZZ do prowadzenia rozmów

08.04.2019, 12:12; Aktualizacja: 08.04.2019, 14:13
Chcemy po raz kolejny zaapelować i zaprosić ZNP i FZZ do prowadzenia rozmów - podkreśliła w poniedziałek wicepremier Beata Szydło. Dużo więcej wszystkie strony mogą osiągnąć, rozmawiając przy stole, niż stawiając w bardzo trudnej, niekorzystnej sytuacji nauczycieli i uczniów - dodała.

Chcemy po raz kolejny zaapelować i zaprosić ZNP i FZZ do prowadzenia rozmów - podkreśliła w poniedziałek wicepremier Beata Szydło. Dużo więcej wszystkie strony mogą osiągnąć, rozmawiając przy stole, niż stawiając w bardzo trudnej, niekorzystnej sytuacji nauczycieli i uczniów - dodała.źródło: ShutterStock

Chcemy po raz kolejny zaapelować i zaprosić ZNP i FZZ do prowadzenia rozmów - podkreśliła w poniedziałek wicepremier Beata Szydło. Dużo więcej wszystkie strony mogą osiągnąć, rozmawiając przy stole, niż stawiając w bardzo trudnej, niekorzystnej sytuacji nauczycieli i uczniów - dodała.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (18)

  • Zenon(2019-04-08 16:38) Zgłoś naruszenie 61

    A "kaczy gnom "siedzi i zaciera krótkie rączki.Znowu udało się skłócić grupy zawodowe.Mam nadzieję,że już niedługo już jego szarogęszenia się!!!!

    Odpowiedz
  • super zmiana(2019-04-08 22:26) Zgłoś naruszenie 50

    Szydło: Po raz kolejny zapraszamy ZNP i FZZ do ..... odmówienia pacierza za zdrowie dewelopera.

    Odpowiedz
  • Waldi(2019-04-09 09:50) Zgłoś naruszenie 50

    Pani Wicepremier z całym szacunkiem do Pani Ale Przecież Związek Nauczycielstwa Polskiego i forum związków zawodowych Prowadził z rządem rozmowy i nie przyjęły rządowych propozycji do czego mieli prawo i naprawdę proszę nie apelować o złagodzenie protestu na czas egzaminu dlatego że tego protestu nie było by wcale gdyby Pani Minister Edukacji wsłuchał się w głos nauczycieli a nie mówiła że wszystko w szkołach jest dobrze nie było dobrze. i już nauczyciele nie wytrzymali i ich rozumiem i popieram strajk nauczycieli i mam nadzieje że to rząd w końcu usiądzie do realnych rozmów z nauczycielami i na stole położy propozycje które mają na celu poprawę sytuacji materialnej nauczycieli.

    Odpowiedz
  • 100 na kazda swinie albi i wiecej(2019-04-09 08:49) Zgłoś naruszenie 40

    szydło łyżka P{O obiedzie ! A gdzie bylas od poczatku protestu? Olewaliscie ta grupe zawodowa to teraz macie ! Cierp ciało coś chciało!

    Odpowiedz
  • będzie się działo(2019-04-08 22:33) Zgłoś naruszenie 40

    Kary za naruszenie dyscypliny finansów publicznych Katalog kar za naruszenie dyscypliny finansów publicznych ma charakter zamknięty. Najbardziej dotkliwą sankcją dla sprawcy naruszenia dyscypliny finansów publicznych, jest zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi. Katalog kar Zgodnie z art. 31 ust 1 ustawy karami za naruszenie dyscypliny finansów publicznych są: 1) upomnienie; 2) nagana; 3) kara pieniężna; 4) zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi.

    Odpowiedz
  • sw(2019-04-08 16:11) Zgłoś naruszenie 30

    Zapraszać można, ale należy mieć konkretne propozycje, a nie bezsensowne bla, bla. Nauczyciele chcą usłyszeć ile w tym roku, a nie co mogą dać za 3 lata; takie gruszki na wierzbie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Hania(2019-04-08 15:04) Zgłoś naruszenie 29

    Nauczyciele i podwyżki. Czas pracy 3-5 godzin dziennie, lekcja 45 minut więc częste przerwy na kawkę. Uczą tak że to rodzic musi w domu z dzieckiem się uczyć a oni tylko wymagają. Płatne święta wakacje. Dodatki.. Chyba się komuś w głowach poprzewracało. Jeżeli oni sobie wymagają to ja wymagam by pracowali po 8 godzin dziennie, wtedy będę wiedziała że moje dziecko czegoś nauczą. A tak wogóle przecież równie dobrze jeden nauczyciel może pracować za 2 wtedy godziny pracy będą wporządku. I etatów będzie mniej:) Ale zarobią więcej pracując jak każdy z nas!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • regaxd(2019-04-08 12:53) Zgłoś naruszenie 15

    Osoba która pozbywa się najsłabszej osoby w klasie wysyłając ją do szkoły specjalnej zasługuje na podwyżkę? (Nawet nie próbując jej pomóc, często nawet taka osoba nie jest aż tak słaba by iść do szkoły specjalnej) Która na pierwszych zajęciach mówi że mają iść na korepetycje bo inaczej nie zdadzą? Która nie potrafi wytłumaczyć uczniowi matematyki? Która olewa uczniów? Połowę materiału jak nie więcej musi rodzic przerabiać z dzieckiem w domu, w tym tłumaczenie matematyki gramatyki wszystkiego, ponieważ nauczyciel nie ma czasu. Ale nauczyciel nie jest od tłumaczenia i przekazywania wiedzy zapewne?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • =aaa=(2019-04-09 17:08) Zgłoś naruszenie 13

    Jeżeli doszłoby do tego ,że sfrustrowane grupy strajkujących nauczycieli,w jakiejkolwiek czynnej formie próbowaliby uniemożliwić przeprowadzenie egzaminów to w imię obrony praw przystępujących do egzaminów uczniów, osoby takie powinny zostać z miejsc protestu usunięte siłą i aresztowane. Państwo nie może okazywać swojej słabości i kiedy zachodzi taka potrzeba twardo stać w obronie słusznych praw słabszych. Pewnemu żulikowi ze Lwowa, który całym procederem kieruje z drugiego siedzenia trzeba jasno powiedzieć, Polska to nie jest twój folwark

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Grant(2019-04-09 09:14) Zgłoś naruszenie 16

    Trzeba jasno powiedzieć o co toczy się gra. To ne jest strajk o jakość naszej oświaty i godność nauczycieli, to nie jest strajk o pieniądze, których w oczekiwanej wysokości nie ma i nie będzie. To jest strajk czysto polityczny bo stawia przed sobą polityczne cele. To esbecko-postkomunistyczne elity, w ścisłym współdziałaniu ze skompromitowanymi i zgranymi politycznie neoliberałami, wykorzystując swoją mocno zakorzenioną w oświacie nomenklaturę chcą przy pomocy nauczycieli obalić legalnie działający rząd i otworzyć drogę do władzy, skompromitowanym liberałom. To jest ostra ideologiczna konfrontacja dwóch różnych idei ,czym ma być państwo ,i komu ma służyć, li tylko wielkim korporacjom cz obywatelom. To nauczyciele niszczą etos pierwszej solidarności, chcą wymazać ją ze świadomości młodego pokolenia, nazwę zakazać a sztandary zamknąć do magazynów muzeum. Ta idea solidarności od samego początku budziła strach i przerażenie i to nie tylko ówczesnej władzy ale także na zachodzie Europy . Ta idea budzi także i dziś wielkie przerażenie liberałów a solidarność jako jej personifikację chcą wymazać ze świadomości społecznej i zamazać na swoich sztandarach, w pierwszej kolejności właśnie nauczyciele. Drodzy pedagodzy ktoś wami manipuluje, przy waszej pomocy chce podpalić Polskę, zniszczyć to co udało się społeczeństwu osiągnąć i przywrócić dawny porządek. Odpowiedzcie sobie na proste pytanie ,czy aby naprawdę tego chcecie?

    Odpowiedz
  • Tutejszy(2019-04-18 12:19) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciele, choć mało zarabiają, są ludźmi odpowiedzialnymi. Znam szkoły, w których zawieszali strajk i uczestniczyli w egzaminach ich wychowanków

    Odpowiedz
  • Betka(2019-04-09 16:57) Zgłoś naruszenie 00

    Dokładnie, nie ma to jak madrzyc sie na temat o którym nic sie nie wie. Faktycznie z tego co piszesz cos ci jest, jakieś upośledzenie intelektualne. Jezu co za gamonie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie