statystyki

Sprawa Cohena. Były prawnik Trumpa odpalił polityczną bombę

autor: Jakub Kapiszewski01.03.2019, 17:00; Aktualizacja: 01.03.2019, 17:06
Śledczy udowodnili Cohenowi, że kłamał, a ten w środę potwierdził, że rozmowy na ten temat toczyły się jeszcze w połowie 2016 r.

Śledczy udowodnili Cohenowi, że kłamał, a ten w środę potwierdził, że rozmowy na ten temat toczyły się jeszcze w połowie 2016 r.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: SHAWN THEW

Co się stanie, jeśli osobisty prawnik pewnego biznesmena zacznie publicznie opowiadać o machlojkach pryncypała? Wybuchnie bomba. Taka, jaką, zeznając przed kongresem, odpalił Michael Cohen, który przez wiele lat pracował dla Donalda Trumpa.

M ichael Cohen był znany z bezgranicznej lojalności wobec prezydenta. Kiedyś powiedział, że „przyjąłby kulkę” za Trumpa. Jak sam wytłumaczył w środę kongresmenom, przez wiele lat był fikserem nowojorskiego biznesmena. Znaczy to tyle, że załatwiał dla szefa różne sprawy. Prywatna szkoła chciała upublicznić oceny przyszłego prezydenta? Cohen groził jej pozwem. Aktorka porno zamierzała opowiedzieć o romansie z Trumpem? Cohen kupował jej milczenie.

Każda lojalność ma swoje granice. Cohena skończyła się w lipcu 2017 r., kiedy agenci Federalnego Biura Śledczego wtargnęli do jego biura w Nowym Jorku z nakazem w ręku, rekwirując dokumenty i korespondencję elektroniczną. Zażyłość Cohena z szefem była tak powszechnie znana, że amerykańskie media nie zastanawiały się wówczas, czy będzie zeznawał przeciw prezydentowi, tylko czy „zmieni strony” („will he flip”; tak mówi się np. o gangsterach, którzy zgodzili się zeznawać przeciwko organizacji, dla której pracowali).


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie