statystyki

Wciąż za mało długu na świecie

autor: Rafał Hirsch22.01.2019, 08:15; Aktualizacja: 22.01.2019, 08:15
Kupującym nie przeszkadzało to, że rząd w Rzymie jest uznawany za populistyczny, nie łączą go dobre relacje z Brukselą, a dług publiczny we Włoszech przekracza 130 proc. PKB.

Kupującym nie przeszkadzało to, że rząd w Rzymie jest uznawany za populistyczny, nie łączą go dobre relacje z Brukselą, a dług publiczny we Włoszech przekracza 130 proc. PKB.źródło: ShutterStock

Kilka dni temu włoski rząd sprzedał inwestorom obligacje za 10 mld euro. Inwestorzy chcieli wydać nawet 35,5 mld.

Kupującym nie przeszkadzało to, że rząd w Rzymie jest uznawany za populistyczny, nie łączą go dobre relacje z Brukselą, a dług publiczny we Włoszech przekracza 130 proc. PKB. Podjęli ryzyko, mimo że to inwestycja długoterminowa, bo obligacje zostaną wykupione dopiero w 2035 r.

Włosi w tym roku muszą pożyczyć 250 mld euro, dlatego dobry start w nowym roku na rynku długu jest bardzo ważny. Kiedy rynek finansowy zaczyna postrzegać jakiś kraj jako nadmiernie ryzykowny, wtedy nadal jest w stanie pożyczać mu pieniądze, ale drożej i na krótsze okresy. Chętnych na obligacje, które zostaną wykupione za ponad 15 lat, nie ma zbyt wielu, o czym Włosi przekonali się w drugiej połowie ubiegłego roku. Teraz rynek przestał się bać.

Dużą rolę z pewnością odegrała rentowność obligacji na poziomie 3,4 proc. W strefie euro, gdzie oficjalne stopy procentowe są wciąż na poziomie zerowym, tak wysokie oprocentowanie to rzadkość. Istotna pewnie była też perspektywa na kolejne miesiące: rynek już nie oczekuje podwyżek stóp w strefie euro, bardziej prawdopodobne jest poważne spowolnienie, a może nawet recesja. To okoliczności, w których rośnie popyt na bezpieczne instrumenty, takie jak obligacje skarbowe. Nawet jeśli włoskie państwo jest bardziej ryzykownym emitentem niż np. RFN, to z drugiej strony w takim okresie lepiej mieć w portfelu obligacje włoskiego rządu niż akcje tamtejszych firm.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie