Powołanie tych ośrodków ma służyć głoszeniu "zalet socjalizmu o chińskiej charakterystyce dla rozwijania zdolności jednostki, umacniania przywództwa Komunistycznej Partii Chin oraz wzmagania pracy politycznej i ideologicznej na kampusach" - czytamy w państwowym dzienniku.

W tym celu ministerstwo oświaty uwzględniło prośby dwudziestu chińskich uniwersytetów, w tym sześciu w Pekinie oraz jednego w Szanghaju, które będą działały w koordynacji z rządem, aby "stymulować tę działalność i sygnalizować wszelkie pojawiające się problemy" - wyjaśniła gazeta.

Inicjatywa ta pojawiła się w dwa miesiące po zatrzymaniu przez policję kilkanaściorga studentów marksistów i działaczy społecznych. Dokonała tego w wyniku szeregu obław m.in. na kampusach uniwersyteckich Pekinu, Szanghaju i Kantonu.

Wcześniej, w maju ub. roku, Uniwersytet Południowo-Środkowych Chin (Zhongnan University) zwolnił jedną z wykładowczyń, ponieważ została oskarżona o popełnianie "błędów" w komentowaniu reformy konstytucji przygotowanej przez prezydenta Xi Jinpinga.

Już w 2017 roku chiński rząd ogłosił, że zamierza wzmocnić kontrolę nad sektorem akademickim poprzez wzmożenie inspekcji ideologicznych na wyższych uczelniach, aby zapewnić, że będą urzeczywistniały linię wytyczoną przez KPCh.(PAP)