statystyki

Trudny wrzesień dla Rumunów

autor: Zbigniew Parafianowicz16.08.2018, 07:08; Aktualizacja: 16.08.2018, 07:34
Rumunia, Bukareszt

Ludzie, którzy wychodzą na ulice rumuńskich miast, domagają się dymisji rządu premier Viorici Dănciliźródło: ShutterStock

Szczytowi Trójmorza mogą towarzyszyć gwałtowne protesty antyrządowe. Będą się wówczas ważyły losy lidera socjaldemokracji Liviu Dragnei, który kieruje państwem z tylnego siedzenia

Jeden z filarów Trójmorza – Rumunia – pogrąża się w niestabilności. Politykę państwa, które jeszcze do niedawna mogło się pochwalić wzrostem gospodarczym powyżej 8 proc. zdominował konflikt między prezydentem Klausem Iohannisem a socjaldemokratycznym rządem. Na to wszystko nakładają się protesty uliczne, które na placu Zwycięstwa w Bukareszcie gromadzą nawet 100 tys. osób. Obywatele występują przeciwko rozmontowywaniu przez Partię Socjaldemokratyczną (PSD) systemu walki z korupcją. Osłabienie Krajowej Dyrekcji Antykorupcyjnej (łączy ona uprawnienia prokuratury i służby specjalnej) i zmiany w prawie karnym krytykują również Unia Europejska i USA.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie