statystyki

Rosyjsko-amerykańska wojna na słowa

autor: Bartłomiej Niedziński12.04.2018, 07:19; Aktualizacja: 12.04.2018, 07:43
Amerykański okręt USS Donald Cook

Rosja dopuszcza możliwość ataku na amerykańskie okrętyźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: ROBERT GHEMENT

Moskwa i Waszyngton po raz pierwszy od ponad ćwierć wieku w tak otwarty sposób grożą sobie wzajemnie użyciem siły

– Rosja zapowiedziała, że zestrzeli wszystkie pociski odpalone w kierunku Syrii. Zatem szykuj się, Rosjo, ponieważ one przylecą – nowe, fajne i inteligentne – napisał wczoraj na Twitterze Donald Trump. Była to reakcja na ostrzeżenie rosyjskiego ambasadora w Libanie Aleksandra Zasypkina, że jeśli Amerykanie spróbują zaatakować jakiekolwiek cele w Syrii, to zniszczone zostaną nie tylko same pociski, lecz też wyrzutnie, z których zostały wystrzelone. To oznacza, że Rosja dopuszcza możliwość zaatakowania amerykańskich okrętów, bo to z nich zostanie przeprowadzony ewentualny atak. Ostrzeżenie ambasadora było odpowiedzią na wcześniejsze słowa amerykańskiego prezydenta, że atak z użyciem broni chemicznej – o który Waszyngton oskarża reżim Baszara al-Asada – nie pozostanie bez konsekwencji.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie