statystyki

Zaremba: Suwerenny kraj nie zmienia prawa pod presją

autor: Piotr Zaremba29.01.2018, 07:34; Aktualizacja: 29.01.2018, 08:02
Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azariźródło: PAP

 Wystąpienie ambasador Izraela Anny Azari na terenie obozu Auschwitz, wsparte przez izraelskiego premiera i prezydenta, to dotkliwa porażka. Nawet nie polskiego rządu, ale Polski.

Do niedawna panowało przekonanie, że przypisywanie nam udziału w Holocauście to domena środowisk żydowskich w USA. Gesty polskiej prawicy wobec współczesnego Izraela czy dobre relacje między IPN i Instytutem Yad Vashem usypiały czujność.

Tymczasem Izrael rządzony przez swoją prawicę przypuścił atak nuklearny. Bo czym innym jest żądanie zmiany dopiero co uchwalonego prawa o IPN? I to w tak kluczowej sprawie. Przecież ustanowienie kar za przypisywanie Polsce współudziału w Holocauście stanowi element polityki przeciwstawiania się krzywdzącej formułce „polskie obozy”. PiS zarzucał poprzednikom, że nic z tym nie robili.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie