statystyki

Prof. Ma Ngok: Jeden kraj, dwa systemy, jedno rozczarowanie

autor: Bartłomiej Niedziński28.12.2017, 07:54; Aktualizacja: 28.12.2017, 09:01
Lotnisko w Hongkongu

Lotnisko w Hongkonguźródło: ShutterStock

20 lat temu Chiny przejęły zwierzchnictwo nad Hongkongiem. O tym, czego jego mieszkańcy się wówczas obawiali i czym się niepokoją dzisiaj, opowiada prof. Ma Ngok.

Czego w 1997 r. oczekiwali mieszkańcy Hongkongu w związku z przejściem pod zwierzchnictwo Chin?

Część była nastawiona optymistycznie, część pesymistycznie, ale większość po prostu nie wiedziała, co nastąpi. Tym, czego nie przewidziano, jest bardzo szybki wzrost chińskiej gospodarki. W latach 80., gdy pierwszy raz zaczęto mówić o zwrocie Hongkongu, uważano, że przez to, iż jest on znacznie bogatszy niż Chiny kontynentalne, ma dla nich istotną wartość gospodarczą. Ale po 1997 r., a zwłaszcza po azjatyckim kryzysie, Hongkong zaczął się stawać coraz bardziej zależny od Chin i to on ich teraz bardziej potrzebuje.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie