statystyki

Tragedia w Charlottesville dla prezydentury Trumpa może być przełomowa

autor: Mariusz Janik18.08.2017, 07:43; Aktualizacja: 18.08.2017, 08:25
Charlottesville

Charlottesvilleźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: TASOS KATOPODIS

Tragiczne wydarzenia w Charlottesville oraz konflikt z Koreą Północną spadły Donaldowi Trumpowi z nieba. Bo skutecznie przykryły śledztwo w sprawie jego kontaktów z Moskwą

Wina leży po obu stronach – te słowa prezydent USA wypowiedział z naciskiem. Zapadła cisza, po której Donald Trump powiódł wzrokiem po reporterach, po czym powtórzył. – Wina za tragedię w Charlottesville leży po obu stronach.

To nieduże miasto w stanie Wirginia skupia w sobie amerykańskie skrajności. To rodzinna miejscowość prezydentów Thomasa Jeffersona i Jamesa Monroe’a, ale w miejscowym parku uhonorowano pomnikiem Roberta E. Lee, generała Konfederacji z okresu wojny domowej. Ten pomnik stał też w tle ostatnich wydarzeń – wiec zwolenników Białej Ameryki, neonazizmu, neo-Konfederacji oraz członków milicji obywatelskich zwołano w obronie statui, którą po stu latach miejscowy ratusz postanowił usunąć. Miesiąc wcześniej w tej samej sprawie przed pomnikiem protestowali członkowie Ku Klux Klanu.

Protestujący i kontrprotestujący nie przebierali w słowach i metodach. Już w piątek w Charlottesville starło się około setki najbardziej krewkich uczestników manifestacji. W sobotę emocje sięgnęły już zenitu: po mieście krążyli uzbrojeni członkowie neonazistowskich bojówek oraz ich adwersarze. Pierwsi krzyczeli: „Krew i ziemia!” – w nawiązaniu do hitlerowskiego „Blut und Boden”, drudzy: „Pozabijać nazistów”. Przed południem ratusz wprowadził stan wyjątkowy – ale za późno, by opanować sytuację. Trzy godziny później jeden ze zwolenników Białej Ameryki wjechał rozpędzonym dodge’em w tłum kontrdemonstrantów. Jedna osoba zginęła, dwadzieścia zostało rannych.


Pozostało jeszcze 93% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie