statystyki

Bratysława umiejętnie gra z Unią

autor: Jakub Łoginow03.08.2017, 07:55; Aktualizacja: 03.08.2017, 08:47
Kluczową sprawą okazało się jednak nie samo zaangażowanie w sprawy bałkańskie, ale umiejętność odpowiedniego sprzedania tego faktu unijnym partnerom.

Kluczową sprawą okazało się jednak nie samo zaangażowanie w sprawy bałkańskie, ale umiejętność odpowiedniego sprzedania tego faktu unijnym partnerom.źródło: ShutterStock

Tajemnicą sukcesu jest wiarygodna polityka zagraniczna

Wystarczyło przyjęcie 16 uchodźców, by Słowacja uniknęła procedury, którą UE zastosowała wobec Polski, Czech i Węgier – pisaliśmy niedawno na łamach DGP. Wpuszczenie tak symbolicznej liczby osób nie tłumaczy jednak do końca, dlaczego Bruksela tak łatwo Słowakom odpuściła. Odpowiedź można znaleźć na Bałkanach, które są dla słowackiej polityki zagranicznej tym, czym do niedawna dla polskiej dyplomacji była polityka wschodnia.

Pomoc na miejscu

Bratysławie udało się to, co bezskutecznie próbowała osiągnąć premier Beata Szydło i minister Witold Waszczykowski. Przekonywali oni, że co prawda nie przyjmujemy uchodźców z Bliskiego Wschodu, ale jesteśmy przydatni w inny sposób. Powinniśmy pomagać na miejscu – szedł przekaz z Warszawy. MSZ zwracało też uwagę na naszą tradycyjną specjalizację, jaką jest polityka wschodnia, czego przejawem były słowa premier Szydło o przyjęciu przez Polskę „miliona uchodźców z Ukrainy, którym nikt nie chciał pomóc”.

Podobną taktykę, tyle że w odniesieniu do Bałkanów Zachodnich, zastosował słowacki rząd. Zrobił to jednak umiejętniej, miał lepsze argumenty i odniósł sukces. Postanowiliśmy sprawdzić, czy argument Warszawy o pomaganiu na miejscu mógł brzmieć przekonująco. Zapytaliśmy MSZ Polski i Słowacji o rozmiar pomocy, której oba kraje udzieliły na rozwiązanie kryzysu bliskowschodniego.

„W 2016 r. na działania humanitarne wyasygnowano niemalże 119 mln zł. Na wydatki składały się środki przeznaczone na obligatoryjną składkę do tzw. Instrumentu Tureckiego (73 mln zł) i środki na pomoc humanitarną o charakterze dobrowolnym w kwocie ok. 46 mln zł, w tym 27,7 mln zł z rezerwy ogólnej budżetu państwa” – poinformowało biuro rzecznika prasowego polskiego MSZ. – W związku z rozwiązywaniem skutków kryzysu migracyjnego Słowacja udzieliła w 2016 r. pomocy w całkowitej wysokości 13,6 mln euro, z czego MSZ udzieliło 12,3 mln euro – mówi rzecznik słowackiej dyplomacji Peter Susko.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie