statystyki

MON preferuje zakupy robione z wolnej ręki

autor: Sławomir Wikariak, Maciej Miłosz25.07.2017, 07:55; Aktualizacja: 25.07.2017, 08:26
Bartosz Kownacki i Antoni Macierewicz

Bartosz Kownacki i Antoni Macierewiczźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Franciszek Mazur Agencja Gazeta

Tylko co dziesiąty złoty na obronność był wydany w 2016 r. w procedurach przetargowych. 12,4 mld zł – ta kwota pojawia się w sprawozdaniu prezesa Urzędu Zamówień Publicznych z funkcjonowania systemu zamówień publicznych w 2016 r. Chodzi m.in. o zakup uzbrojenia, np. pocisków do samolotów F-16, armatohaubic Krab, samolotów dla VIP-ów i remonty infrastruktury.

9,1 mld zł z tej kwoty wydano na podstawie wyłączeń przewidzianych w ustawie – Prawo zamówień publicznych. Wojsko korzystało głównie z art. 4 pkt 5b ustawy, przepisu pozwalającego pominąć procedury przy zamówieniach dotyczących produkcji lub handlu bronią, amunicją i materiałami wojennymi, „jeżeli wymaga tego podstawowy interes bezpieczeństwa państwa”. Takie wydatki to 6,7 mld zł. Sprawozdanie nie wskazuje, do kogo trafiły te środki. Ale wiadomo, że są to firmy wpisane w plan mobilizacji gospodarki, czyli w pewnym sensie resort obrony płaci im za utrzymywanie np. zdolności do wytwarzania specjalistycznego sprzętu. Duża część tej kwoty trafiła do rodzimego przemysłu zbrojeniowego, zwłaszcza spółek wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Podobnie dzieje się także w innych państwach UE, które korzystają z analogicznych wyłączeń. Są one akceptowane przez Komisję Europejską, choć potrafi ona żądać szczegółowych wyjaśnień. Omawiany wyjątek można bowiem stosować tylko wówczas, gdy udzielenie zamówienia z pominięciem ustawy „nie wpłynie negatywnie na warunki konkurencji na rynku wewnętrznym w odniesieniu do produktów, które nie są przeznaczone wyłącznie do celów wojskowych”. Także odpowiadający za duże zamówienia dla Wojska Polskiego Inspektorat Uzbrojenia MON ma za sobą kilka takich rozmów z KE. Do tej pory Komisja uznawała wyjaśnienia strony polskiej.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie