Prezes Wód Polskich: W ciągu 3 lat wbijemy pierwszą łopatę na budowie stopnia wodnego w Siarzewie

| Aktualizacja:
Wisła / ShutterStock

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca powiedział w poniedziałek we Włocławku, że w ciągu trzech lat należy się spodziewać wbicia pierwszej łopaty na budowie stopnia wodnego w Siarzewie. Realizację tej inwestycji uznał za konieczną w kontekście przyszłości tamy we Włocławku.

Daca uczestniczył w poniedziałek w briefingu prasowym z okazji 50-lecia pracy Stopnia Wodnego Włocławek. Pytany o plany powstania kolejnego stopnia w Siarzewie k. Ciechocinka podkreślił, że Wody Polskie są nadal na etapie projektowania, przygotowywania wszelkich niezbędnych dokumentów.

"Jest to robione po to, żeby uzyskać odpowiednie pozwolenie wodno-prawne od ministra Marka Gróbarczyka oraz pozwolenie na budowę od wojewody kujawsko-pomorskiego. W tej chwili trwają pracę nad przygotowaniem projektu wykonawczego i operatu wodno-prawnego, żeby złożyć to do ministerstwa" - podkreślił Daca.

Prezes Wód Polskich przypomniał, że w zakresie tej inwestycji wydana została już decyzja środowiskowa.

"Cały czas jesteśmy w procesie przygotowywania tej inwestycji i nie mamy żadnych większych opóźnień" - wskazał.

Dopytywany, kiedy mogą ruszyć prace budowlane ocenił, że powinno to nastąpić w ciągu najbliższych trzech lat.

"Oczywiście determinowały będą nas sprawy, na które nie będziemy mieli wpływu, czyli uzyskanie odpowiedni zgód administracyjnych. Przygotowanie projektu zajmie jeszcze ok. dwóch lat i myślę, że w trzecim roku powinniśmy wbijać pierwszą łopatę" - mówił.

Daca podkreślił, że gigantyczny stopień wodny we Włocławku przynosi Polsce szereg różnych korzyści — tak w zakresie zabezpieczenia przeciwpowodziowego, jak również możliwości samooczyszczania rzeki.

"Mamy tutaj elektrownię wodną, drogę wodną klasy międzynarodowej i zabezpieczony teren przed powodzią. Dodatkowo posiadamy rezerwuar słodkiej wody, co jest bardzo ważne, gdyż jak państwo wiecie, województwo kujawsko-pomorskie jest jednym z najbardziej doświadczonych pod względem suszy i stepowienia. Mamy jednak też problem, ponieważ ten stopień wodny, który tutaj stoi od 50 lat jest nadal samotny. To nasz gigantyczny sukces, że przez 50 lat udało nam się go utrzymać w bezpieczeństwie. On jest przez Wody Polskie sukcesywnie remontowany, ale od dłuższego czasu wiemy, że musimy wybudować kolejny stopień wodny — podpierający, gdyż ten jest zagrożony katastrofą budowlaną" - powiedział Daca.

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Anna Gembicka podkreśliła, że "jest już czas, aby powstały kolejne stopnie wodne, tak jak było to pierwotnie planowane".