zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wrogowie Pana Boga robią karierę i pieniądze

skomentuj

Walka z religią, księżmi i Kościołem stała się dobrym sposobem na zrobienie kariery, a także i dużych pieniędzy - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Publikacja: 23 grudnia 2011, 04:55 Aktualizacja: 23 grudnia 2011, 07:43

Gazeta przytacza przykłady wielu karier politycznych i medialnych z ostatnich lat pokazujących, że antyklerykalizm może być w Polsce przepustką do sukcesu i dużych pieniędzy.

Jednym z przykładów tego może być Janusz Palikot i jego Ruch, którego prawdziwym symbolem stał się poseł Roman Kotliński, były ksiądz, właściciel i wydawca antyklerykalnego tygodnika "Fakty i Mity". Innymi osobami, które zrobiły karierę polityczną na walce z Kościołem i księżmi są m.in. europosłanka Joanna Senyszyn (SLD), Jerzy Urban, były rzecznik prasowy rządu PRL, dziś właściciel i redaktor naczelny tygodnika "Nie" czy Adam Darski Nergal, wokalista deathmetalowego zespołu Behemoth.

"Dzisiaj w społeczeństwie, zwłaszcza wśród ludzi młodych, istnieje dość duży bunt przeciw Kościołowi i niektórzy na tym żerują, robiąc na antyklerykalizmie, walce z katolicyzmem karierę" - powiedział gazecie dr Ireneusz Siudem, psycholog społeczny. Jego zdaniem jest to zjawisko bardzo szkodliwe społecznie. Jak wynika z badań psychologów, Kościół i wiara ratują przed patologizacją życia.


Komentarze: 11

  • 1: szymon z IP: 46.250.179.* (2011-12-23 09:24)

    Naprawdę Twój Bóg i Ty potrzebujecie setek tysięcy pysznych, poprzebieranych cudaków w charakterze pośredników, żeby się dogadać?

    Naprawdę uważasz swojego Boga za tak pustą i próżną istotę, że wymaga padania na klęczki, kadzenia, ociekających złotem ołtarzy, ornatów, modłów i procesji?

    Naprawdę uważasz go za zbrodniarza przeciw ludzkości, wymagającego krwi w imieniu poglądu o pochodzeniu świata?

  • 2: rydzykant z IP: 89.229.218.* (2011-12-23 11:21)

    Ci,którzy krytykują Kościół Katolicki niekoniecznie są wrogami Pana Boga/tytuł artykułu/.Większymi jego wrogami są czasami"funkcjonariusze"krk,którzy własne dobro stawiają przed boskimi przykazaniami i nauką Chrystusa.

  • 3: Bog zawsze nad calym swiatem i czlowiekiem z IP: 91.94.115.* (2011-12-23 11:50)

    Najsmutniejsza prawda,ze wrogowie zawsze przegrywaja i tak bedzie,bo milosc i prawda zawsze zwycieza,a Pan Jezus jest miloscia.Nawet w komentarzach widzimy biednych ludzi,uragajacych nam wierzacym w Boga.Teraz sa silni POzornie,a rzeczywistosc ich przyszlosci bedzie tragiczna,jednak trzeba czasu,czasem dluzej,a czasem nagle wszytko sie POgmatwa.Szkoda takich ludzi z deprawowanymi umyslami,czesto nie zdaja sobie sprawy co mowia i czynia,jednak gdyby zastanowili sie spogladajac na przyrode,wrzechswiat zorientowali by sie,ze jest Bog,ktory nad wszystkim czuwa.Nie winie tu ludzi niewierzacych,bo to nie ich wina,ze nie poznali Boga ale czesto sa dobrymi ludzmi.Najgorzej jest z tymi,ktorzy z taka nienawiscia zwalczaja Boga i ludzi wierzacych,bo kwestia czasu w ich zyciu i przegraja wszystko,czasem w jednej sekundzie.

  • 4: mirko z IP: 109.243.169.* (2011-12-23 12:20)

    Co to za tytuł artykułu, dzielący ludzi. Ktoś kto ma inny swiatopogląd jest wrogiem Boga??Kto wymyśla te bzdety??

  • 5: @Bóg zawsze nad całym... z IP: 89.228.17.* (2011-12-23 12:33)

    Szkoda tylko, że "całkiem przypadkowo" wkradł Ci się do komentarza Caps Lock, bo Twoja wypowiedź jest bardzo ładna i w pełni (poza tym) się z nią zgadzam.
    W związku z powyższym nie mieszaj polityki z Kościołem bo to są dwie niezależne rzeczy. Jestem wyborcą PO ale jestem też katolikiem i "przekazując sobie znak pokoju" w kościele nie patrze na etykietę polityczną.

  • 6: Piotr z IP: 91.94.114.* (2011-12-23 12:35)

    Nie mylmy pojęć. Walka z instytucją jaką jest Kościół Katolicki, nie oznacz walki z Bogiem, Stwórcą.
    Oczywiście dla wielu byłych katolików to, to samo, a jednak w rzeczywistości jest to coś zupełnie innego.

  • 7: wjw z IP: 77.253.74.* (2011-12-23 14:41)

    KK to od początku jego istnienia jedna wielka patologia do strzyżenia owieczek.

  • 8: Mark z IP: 77.114.113.* (2011-12-23 15:07)

    Znani manipulatorzy społeczni posługujący się technikami perswazyjnymi m.in. Mistewicz, Tymochowicz itp. ,próbują swoich wytresowanych uczniów - polityków / Lepera, Palikota, a także w pewnej mierze Tuska zorientować na cele społecznie akceptowalne przez obywateli, czy wręcz wyręczać obywateli w ich w myśleniu podrzucając im idee i potrzeby przyjemne, sympatyczne, cudowne, marzenia które mogą się ziścić.Zamiast straszenia obywatelskimi powinnościami oferują: alkohol, narkotyki, wolny seks, likwidację norm etyczno - moralnych , wolność w związkach partnerskich itd. Io się podoba młodym, różnym dewiantom społecznym. Nie ma hamulców, Róbmy swoje. Efekty takich działań możemy już wkrótce doświadczyć. Na razie jest to sukces eksperymentatorów, wszak robia to za sporą kasę. Społeczeństwo doswiadczy efektów z opóźnieniem kilku letnim. A więc czekajmy.

  • 9: iya z IP: 89.230.214.* (2011-12-23 17:04)

    to pewnie art. z cicha sponsorowany.

  • 10: Marysia z IP: 83.4.126.* (2012-01-20 08:28)

    Dlaczego niechęć do "nadludzi" w sutannach odbierana jest jako atak na Boga?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter