W Polsce jest 3 - 4 mln narciarzy. MSWiA chce wprowadzić normy określające, ile miejsca muszą mieć oni na stokach - informuje "Rzeczpospolita".
Właściciele nartostrad obawiają się, że nowe przepisy spowodują straty i wystraszą narciarzy. MSWiA tłumaczy, że chce zagwarantować bezpieczeństwo na stokach. Dlatego zamierza wprowadzić normy: 200 m kw. na narciarza na trasie łatwej, 300 na trudnej i 400 na bardzo trudnej.
W ubiegłym roku GOPR na stokach interweniował 4,5 tys. razy. To dwa razy więcej niż cztery lata wcześniej.
Gdyby rozporządzenie to weszło w życie, to np. wyciągi w Szczyrku mogłyby wwozić na górę nie 9 tys., ale 3 tys. narciarzy na godzinę, a na najtrudniejszej trasie w ośrodku, Bieńkuli, ograniczenia sięgnęłyby aż 90 proc.
1: Co ? z IP: 109.110.223.* (2011-11-07 08:07)
Może wcześniej niech odpowie, kiedy rozpocznie egzekwowanie nowej ustawy o ruchu drogowym na osiedlach mieszkaniowych.
2: Iwona Mal z IP: 83.238.15.* (2011-11-07 11:26)
Dlaczego nie budujemy nartostrad tylko wprowadzamy ustawy blokujące ruch turystyczny w Polsce. Brawo! Brawo! Punkt dla Słowaków i Czechów. W imieniu mieszkańców Sudetów - dziękujemy za dodatkowy cios w gospodarkę regionu.
3: :) :) z IP: 89.72.17.* (2011-11-07 20:38)
Ja tam bym jeszcze na nartostradach poustawiał ograniczenia prędkości i fotoradary w budkach dla szpaków. A co..., jak jaja to na całego.
4: młody z IP: 217.98.75.* (2011-11-07 23:57)
A ja mimo tego jestem zadowolony, bo mnie ta ustawa nie będzie dotyczyć. Powód prosty - jeżdżę na snowboardzie :P

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.