Hitem tego roku akademickiego mogą się stać wykłady dla dzieci. Z powodu niżu demograficznego wiele uczelni chce sobie wychować nowe pokolenie studentów - akcentuje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 6 października 2010, 05:03 Aktualizacja: 6 października 2010, 09:46
Tylko w Trójmieście w uniwersyteckich zajęciach dla dzieci w wieku 6-12 lat weźmie udział 2 tys. słuchaczy. Kolejny tysiąc w Poznaniu i Bydgoszczy. Polska Akademia Dzieci to projekt prowadzony przez dr Agatę Hofman, adiunkta na Uniwersytecie Gdańskim, jej męża Macieja i stowarzyszenie PAD.
"Opieramy się na pomyśle Uniwersytetów Dzieci, które parę lat temu pojawiły się na europejskich uczelniach. Ich celem jest pokazanie dzieciom, że nauka może być wspaniałą przygodą" - mówi pani doktor. W Polsce takie zajęcia odbywają się m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim i w Szkole Głównej Handlowej - pisze "Gazeta Wyborcza" w swojej środowej publikacji.
1: debil z PO z IP: 79.184.173.* (2010-10-06 08:18)
tytuł artykułu
tytuł artykułu
tytuł artykułu
tytuł artykułu
tytuł artykułu
tytuł artykułu
tytuł artykułu.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.