PO: nie będzie podwyżki składki rentowej, PIT i CIT, ale VAT wzrośnie z 22 do 23 procent
Publikacja: 30 lipca 2010, 11:20 Aktualizacja: 30 lipca 2010, 11:25
A jednak wygrywa logika wyborów. Wprawdzie dopiero dziś Rada Ministrów zdecyduje o kształcie rządowego planu finansowego na najbliższe 4 lata, ale polityczne intencje rządzącej partii już poznaliśmy. Nie tniemy, bo to boli i przekłada się na spadek poparcia. Odbieramy tam, gdzie koszty polityczne są najmniejsze. Przedsiębiorcy nie wyjdą na ulicę, więc im zlikwidujemy ulgi VAT-owskie. Obciążenia nałożymy na jak największą liczbę Polaków, by były możliwie mało dotkliwe.
Już propozycje ministra finansów Jacka Rostowskiego były daleko niewystarczające. Dotyczyły podwyższenia podatków i składki rentowej, brakowało planu cięć wydatków. Ale PO nawet tego się przestraszyła.
Wczoraj zarząd Platformy Obywatelskiej zdecydował, że nie będzie podwyżki ani PIT, ani CIT. Składka rentowa zostanie na niezmienionym poziomie 6 proc. pensji brutto. Wzrośnie za to – już od początku przyszłego roku – 22-procentowa stawka VAT. Najprawdopodobniej o jeden punkt procentowy i nie będzie dotyczyć żywności oraz lekarstw. Na tej zmianie budżet ma zyskać rocznie 5 mld zł.
– To może nie wystarczyć, aby spiąć przyszłoroczne finanse państwa. Trzeba dalej szukać oszczędności, m.in. ograniczając wydatki i ulgi – ocenia Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Banku.
I rząd ich szuka. Resort pracy wysłał w czwartek do konsultacji propozycje zmian w sposobie przyznawania rent. Będą niższe, a budżet zyska 7,6 mld zł w latach 2011 – 2020. Od stycznia Ministerstwo Finansów ogranicza firmom prawo do odliczania VAT od samochodów osobowych, a zakazuje odliczania go od paliwa. Oszczędności wyniosą 1,8 mld zł. Firmy mogą też stracić możliwość odliczania VAT od kupowanych nieruchomości.
– To nie są propozycje reform systemowych – mówi ekonomista Janusz Jankowiak. Rząd zapomniał, że im mniej pieniędzy zostaje w firmach, tym mniejsza skłonność do inwestowania i mniej nowych miejsc pracy.
Niestety, politycy zdecydowali się na krótkowzroczną strategię.
1: skoro z IP: 83.23.116.* (2010-07-30 11:44)
my „zielona wyspa” to chcemy wiedzieć, dlaczego podstawowy podatek vat np. w Wielkiej Brytanii wynosi 17,5%, a w Polsce 22% ? czy tam mają mniejsze potrzeby na armię, policję, ochronę zdrowia...
2: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-30 11:49)
Moga powstawac nowe male firmy. Zmniejszylo by to bezrobocie ktore spadlo i oki.
3: dla z IP: 83.23.116.* (2010-07-30 12:03)
przedsiębiorców najzwyczajniej „powiewa” czy vat będzie wynosił 23% czy 98% - wsio odliczą. Warto jednak powiedzieć, ilu obywateli nie odliczy 23% vat po otrzymaniu f-ry za gaz , energię, internet, telefony, telewizory , pralki, wsiej maści usługi...
4: m z IP: 83.21.176.* (2010-07-30 12:12)
a ile wynosi podatek dochodowy w Wlk Brytanii? w Polsce PIT 18% płaci pp% podatników i najwyższa stawka wynosi 32% a CIT 19 a w UK -25% Czy mam mają mniejsze potrzeby...
5: kto zgadnie, z IP: 83.23.116.* (2010-07-30 12:21)
na jaką kwotę w Polsce jest wyłudzany vat :
a/ 9 mld
b/ 7 mld
c/ 11 mld
6: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-30 12:37)
Koalicja oszczedza i to widac.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.