statystyki

Porywacze domen grasują

autor: Sylwia Czubkowska06.03.2010, 03:00; Aktualizacja: 07.03.2010, 12:44

Literówki w adresach internetowych to coraz lepszy biznes.

Reklama


Reklama


Internetowe przekręty finansowe najczęściej kojarzą się z hakerskimi napadami na konta bankowe lub do baz danych. Tymczasem nie mniej intratny jest inny proceder – przestawianie literek, kreseczek i kropeczek. Wystarczy mały błąd, pomyłka, rozpędzone nadto palce, i już internauta ląduje w nieznanych zakamarkach sieci i... daje zarabiać przestępcom lub tylko domorosłym e-biznesmenom.

A ci dorobili się już nawet swojego własnego miana. Rejestrujących adresy internetowe różniące się nieznacznie od tych oryginalnych nazywa się w sieci porywaczami domen lub typosquattersami. Wystarczy im mały błąd, by przejąć domenę i wykorzystać ją do zarabiania pieniędzy dla siebie. Kilka dni temu ofiarą takiego porwania padło Radio Maryja. W sieci pojawiła się strona www.radio-maryja.com.pl. Adres bardzo podobny do oficjalnej strony www.radiomaryja.pl. A na niej niemalże wszystko tak samo jak na oficjalnej stronie radia: informacje o ramówce czy wydarzeniach religijnych. I tylko jedna drobna różnica – numer rachunku bankowego, na który słuchacze mogli wysyłać darowizny. Strona została zablokowana po kilkunastu dniach. Nie zawsze reakcja jest tak szybka, setki tysięcy typosquattersów na porwanych adresach wciąż zarabiają krocie.

Kropka robi różnicę

Skoro codziennie półtora miliarda internautów wpisuje setki miliardów adresów internetowych, to przynajmniej raz na jakiś czas ktoś musi się pomylić. Co się wtedy dzieje? Zwykle nic. Ale coraz częściej kończy się to wylądowaniem w niespodziewanym zakątku sieci. Gdzieś na antypodach stron o fantazjach erotycznych, na witrynie sklepu czy firmy z drugiego końca świata lub po prostu w miejscu wypełnionym reklamami. I tak, gdy za bardzo się rozpędzimy i zamiast adresu Dziennik.pl wpiszemy Dzienik.pl czy Dziennnik.pl, trafimy na stronę pełną drobnych ogłoszeń. Za to już po wpisaniu Ziennik.pl przekierowani zostaniemy do pewnej firmy zajmującej się bezpieczeństwem przeciwpożarowym.

Takie drobne pomyłki zainteresowały badaczy z McAfee, firmy zajmującej się bezpieczeństwem sieciowym. Sprawdziła ona, ile możliwych wariacji adresów istnieje w przypadku 2771 najpopularniejszych domen. Okazało się, że aż 2 miliony. Co to znaczy? Otóż w wypadku popełnienia literówki w którymś z tych blisko 3 tys. adresów mamy niemal stuprocentową pewność trafienia na podstawioną stronę.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Reklama

  • n(2010-03-06 13:02) Odpowiedz 00

    Kazdy uytkownik internetu wie na calym swiecie ze bez adresu IP siec by nie istniala - to samo wie komisja europejska.

  • Korkociąg(2010-03-07 13:03) Odpowiedz 00

    Ja kiedyś chciałem wejść na gazeta.pl ale przez pomyłkę wpisałem gazetaprawna.pl . Porywacze domen grasują...

  • Anda(2010-03-08 18:28) Odpowiedz 00

    Dalej panowie;brońcie miejsc pracy!

  • orinoco(2010-03-06 19:43) Odpowiedz 00

    Co to są za bzdury? Jakie porwanie? Jeśli ktoś podpiern... adres Allegro.pl to byłoby to porwanie. Ale zarejestrowanie podobnego Alegro.pl to ma być porwanie? Czego porwanie przepraszam, bo chyba nie domeny, skoro była wolna.
    Etyczna kwestia tego procederu jest do dyskusji, podszywanie się pod znaną witrynę, zwłaszcza dla wyciągnięcia podstępnie forsy od nieświadomego błędu internauty jest przestępstwem, ale oddanie Świstakowi domeny, której nie zarejestrował bo przespał sprawę to już gruba przesada.

  • DeeL(2010-03-07 21:13) Odpowiedz 00

    ...a ja chciałem sobie postawić dom na wzgórzu, okazuje się jednak, że ten adres "porwał" mi jakiś król i Zamek sobie postawił... Wawelski, - co za złodziej ;)
    Żenujący poziom tekstu. GazetaPrawna puszcza tekst negujący polskie prawo, podżegający nienawiść do przedsiębiorców.
    autor powinien iść nie do kąta.pl a do kata.pl a sprawę pewnie rozstrzygnie nie sąd.pl a sad.pl niebieski

  • arcchie(2010-03-07 17:37) Odpowiedz 00

    Wg tego co na dziennik.pl jest, autorką jest Sylwia Czubkowska : http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article563026/Tak_zarabiaja_porywacze_sieciowych_domen.html?page=2

  • Pedro(2010-03-07 12:24) Odpowiedz 00

    Temat już w sumie trochę mało aktualny, ale polecam więcej ciekawych informacji w tekście http://www.internetmaker.pl/artykul/3681,1,domenowy_dziki_zachod.html

  • zgrzyt(2010-03-07 17:15) Odpowiedz 00

    adres gazetaprawna.pl został porwany i teraz wypisują głupoty, złodzieje, oddajcie adres dla gazeta.pl złodzieje, to do nich należą wszystkie gazety

  • elbi(2010-03-08 08:50) Odpowiedz 00

    hello czy to na pewno gazeta prawna - bo tytuł i pseudo rewelacje jak w zwykłym tabloidzie. Popieram poprzedników - artykuł beznadziejny, żenada, życzę autorowi aby poprawił swój warsztat i poznał różnice pomiędzy kradzieżą, a literówką

  • DomenyDoKupienia.pl(2010-03-07 20:26) Odpowiedz 00

    Dawno już takich bzdur nie czytałem.

  • n(2010-03-06 13:00) Odpowiedz 00

    Testament zycia nie jest dobrym pomyslem. Jesli ma jakas ustawa powstac to chroniaca ludzi z zanikiem miesni, tzw. choroba Schauermana lub inne pokrewne choroby. 24 godziny na dobe przy czlowieku ktory jest na taka chorobe chory - w tej kwesti rodziny tym dokniete musza sie takimi chorymi zajmowac.
    Jesli zas ustawa o zaniku adresow IP (domen IP) ma wejsc w zycie - lepiej zeby nie. Dostawcy na terenie calej europy obsluguja adresy IP - bez nich nie mozna by bylo uzytkownika internetu a wlasciwie komputera i jego wlasciciela zlokalizowac w sieci. Do kazdego komputera jest przypisany dany adres IP i tak jest od iks lat.
    Pan Premier proponowal wejscie do G20 ale na razie ku temu warunkow jeszcze nie ma. Polska na pewno moze byc w przyszlosci w G20 pod warunkiem ze spelni okreslone kryteria.

  • byly pracownik nask(2010-03-07 19:22) Odpowiedz 00

    Wszystko prawda, dryzki witeski splawskie kurlenki i inne zlodzieje. kradna domeny innych i jeszcze chca za to niebotycznych sum

  • jas(2010-03-07 17:24) Odpowiedz 00

    Niewiedza! Tak to jest, jak zabiera się za artykuł ktoś, kto nie ma pojęcia o temacie. Otóż domeny z polskimi znakami można w Polsce rejestrować już od 7 lat, a nie jak to jest napisane od pół roku... Poza tym, literówką nazwałbym domenę bez polskich znaków, gdyż ta z polskimi jest poprawna językowo.

  • Tobi(2010-03-07 15:13) Odpowiedz 00

    Co za ignorant pisał ten artykuł? Jeśli wziął za to pieniądze, to to jest właśnie porwanie - redakcyjnej kasy.

  • yakto(2010-03-07 14:34) Odpowiedz 00

    Przepraszam, że użyję tego słowa, ale autor tego "artykułu" jest tępakiem. I tyle. Jak się na czymś nie znasz to się za to nie zabieraj.

  • Bimbałek(2010-03-07 04:19) Odpowiedz 00

    Tu nie ma przejęcia domeny, tylko jest utworzenie podobnej. Nie używaj człowieku słów, których nie rozumiesz.

  • n(2010-03-06 14:06) Odpowiedz 00

    Bloki energetyczne stare mozna porzadnie zmodernizowac i jeszcze ulepszyc. Mozna zyskac w ten sposob kilka dodatkowych lat na ich calkowita wymiane ze starych blokow energetycznych na nowe bloki energetyczne.
    Ustawa o IP jesli juz zada komisja europejska takich zmian - oczywiscie takie zmiany nastapia. Jednak poprzez odrzucenie takich planow uregulowania tego na polskim rynku (odrzucenie planow UKE) zapewne powstanie proznia. Rzad bedzie musial nowe plany przygotowac i bedzie musial uregulowac rynek adresow IP. Komisja europejska jednak nie wskazala w jakim to ma byc czasie ale pewnie nalezy to rozumiec ze w jak najszybszym (sprawdzenie pod katem przepisow unii europejskiej i polskiej konstytucji ustawe ktora to wszystko ureguluje).

  • pan-zygmunt(2010-03-06 13:00) Odpowiedz 00

    Spotkałem się kiedyś z krytyką strony Głównego Urzędu Statystycznego przez wykładowcę akademickiego. Człowiek ten, przez kilka minut wypowiadał negatywne komentarze (okraszając je slajdami) jak taki ważny urząd może mieć tak nieprofesjonalną stronę www. Dopiero po wykładzie Studenci wytłumaczyli mu, że nie ma racji i strona gus pl nie jest własnością GUS, gdyż urzędowym medium jest stat gov pl. Ale co nagadał i nalał jadu to jego.

  • Tobi(2010-03-13 21:26) Odpowiedz 00

    Moja odpowiedź: http://blog.to-be.pl/2010/03/07/uwaga-na-porywaczy/

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama