Po raz pierwszy od sześciu lat przestępczość w Polsce wzrosła. Choć to nieznaczny wzrost w stosunku do 2008 roku, zanosi się na trwalszą tendencję.
Publikacja: 13 stycznia 2010, 07:50 Aktualizacja: 13 stycznia 2010, 11:04
Eksperci zapowiadają, że w 2010 roku polskie ulice będą jeszcze bardziej niebezpieczne.
Efekty pracy policji prezentowali na specjalnie zwołanej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller i komendant główny Andrzej Matejuk. – Udało nam się utrzymać dobry poziom – zapewniał generał Matejuk. Choć przyznał, że przestępczość wzrosła. Nieznacznie, bo w 2009 roku wszczęto 994 tys. postępowań, czyli o 2,7 proc. więcej niż w 2008 roku. Policja chwali się głównie spadkiem liczby zabójstw i wzrostem wykrywalności w tej kategorii (92 proc.). – Zabójstwa w naszym kraju najczęściej wiążą się z awanturami domowymi lub libacjami. Takich sprawców łapie się niemal na gorącym uczynku albo gdy uczestnicy imprezy wytrzeźwieją – mówi nam jednak doświadczony policjant. Dużo gorzej już mundurowi radzili sobie z rosnącą plagą kradzieży. Udaje im się rozwikłać zaledwie co piątą taką sprawę. Wyraźnie udało się ograniczyć liczbę wypadków drogowych, choć w liczbie śmiertelnych wypadków nadal pozostajemy europejskimi liderami.
Kierownictwo policji może się pochwalić sukcesem, jakim było utworzenie w mniejszych jednostkach zespołów wyspecjalizowanych w zwalczaniu przestępczości narkotykowej. Wcześniej policjanci z komisariatów i komend miejskich uważali, że narkotyki to temat zastrzeżony dla Centralnego Biura Śledczego. W konsekwencji mniej znaczącymi dilerami nikt się nie zajmował. Teraz przestępstw narkotykowych jest więcej, bo wreszcie ktoś poważnie zabrał się za ten obszar. – Rzadko się zdarza, aby ktoś poinformował o działaniu dilera. Sami musimy go namierzyć i zatrzymać – wyjaśniał gen. Matejuk.
Doświadczeni policjanci, z którymi wczoraj rozmawialiśmy, prognozują, że w tym roku wzrost przestępczości będzie jeszcze mocniej zauważalny. – Trudno nie dostrzec, że ma ona ścisły związek z sytuacją ekonomiczną w kraju. Im gorsza, tym częściej mają miejsce rozboje czy kradzieże – tłumaczy jeden z naszych rozmówców.
Podobnie uważają specjaliści od przestępczości zorganizowanej z Centralnego Biura Śledczego.
– Gorsza sytuacja w kraju oznacza, że jest mniej pieniędzy do podziału i o ten mniejszy kawałek tortu trzeba brutalniej walczyć – wyjaśnia oficer. I sugeruje, że może być więcej zabójstw na tle rozliczeń między grupami.
Czytaj więcej na dziennik.pl.
1: HL z IP: 195.205.254.* (2010-01-13 10:03)
Bez jaj. Rzeczywiście wzrosła w stosunku do poprzedniego roku, ale i tak była niższa niż 2 lata wcześniej i kilkakrotnie niższa niż dekadę temu. Tytuł „rośnie bezprawie” jest chyba nieco przesadzony, nie uważacie?
2: MB z IP: 79.162.137.* (2010-01-13 10:23)
Nie trzeba było wypuszczeć tylu z ciupy więźniów, tylko karmić. Z głodu kradną, a najedzeni nie będą kraść. Dawno panuje druga Białoruś. Skubie się biednych do ostatniej złotówki, ludzie nie wytrzymują biedy i bieda zmusza do kradzeży, lub handlu narkotykami. Biedni kradną tyle, aby wystarczyło przeżyć, a ci co siedzą przy korycie, kradną miliony. Tych z koryta chroni się przez znajomości i układy, wszelakie geszefty różnej maści. Chronią się nawzajem i uchadzą płazem złodziejskie przestępstwa, a biednych co nie mają siły nabywczej pieniądza, aby się podzielić z bogatymi wsadza do ciupy.
3: praktyk z IP: 79.185.111.* (2010-01-13 11:03)
POwini zostać adwokatami lub doradcami prawnymi to dobry dochodowy stabilny zawód a chłopaki z kryminału maja wymagane kwalifikacje,doświadczenie prawnicze i praktyczny kontakt z wymiarem sprawiedliwości większe niż magistrowie prawa po studiach zaocznych wydziału zamiejscowego filii np.w Koziej Wólce
4: TW z IP: 195.20.110.* (2010-01-13 11:49)
Wszystko zaczyna się od poszanowania prawa.
Przestrzeganie przepisów np. prawa o ruchu drogowym - to dopiero jest tragedia.
A przecież to tez prawo. Czy nie trzeba go przestrzegać ?
5: Janeczek z IP: 83.20.189.* (2010-01-13 11:57)
Czy ktoś wie co pisał w podaniu o przyjęcie do MO w 1978 roku niejaki metejuk? co go tak rajcowało w tamtej MO?
6: ... z IP: 80.55.246.* (2010-01-13 12:05)
Prawo jest po to żeby je łamać...
7: Wróżbita z IP: 80.48.180.* (2010-01-13 13:31)
Błędna polityka społeczna państwa.Wyjazdy za granice za pracą,impotencja urzędów ,biurokracja,brak przystosowania niektórych sfer życia społecznego do nowej gospodarki.Można by tak wiliczać.Jednym słowem tranformacja jest nieudana.Polską rządzą korporacje,brak własnych firm które by generowały zysk w kraju i akumulowały,drenaż myśłi technicznych.Ogólnie dno totalne.
8: HL z IP: 195.205.254.* (2010-01-13 14:20)
Do 7: zaraz, zaraz...
Akurat wyjazdy za granicę obniżają przestępczość...
9: efekty akcji Wisła w Bieszczadach z IP: 62.29.136.* (2010-01-13 14:32)
-niuko, -tiuki, -juki
10: MARIANOS24 z IP: 77.253.24.* (2010-01-14 08:22)
Za rządów PO wszystko ulega zwiększeniu,dług publiczny,dziura budżetowa,afery kolejki do lekarzy a także przestępczość.Tak trzymać chłopaki.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.