"Niepokoją nas doniesienia prasowe, w których mówi się o około stu nominacjach na ważne stanowiska i funkcje w spółkach Skarbu Państwa. My obecnie te doniesienia analizujemy, będziemy bacznie przyglądać się, jakie ruchy będzie wykonywał minister skarbu Dawid Jackiewicz przy obsadzaniu stołków w spółkach Skarbu Państwa. Jeżeli doniesienia medialne się potwierdzą, a minister Jackiewicz nie zmieni swojego postępowania, to złożymy wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Skarbu Państwa" - powiedział Kukiz w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) powiedział PAP, że chodzi m.in. o listę działaczy PiS, ich bliskich i znajomych, którzy zdobyli nowe posady w administracji państwowej i spółkach skarbu państwa, którą opublikował tygodnik "Newsweek".

Kukiz podał przykłady opisywane przez media sprawy nominacji: byłego posła PiS Marcina Mastalerka na dyrektora wykonawczego ds. komunikacji korporacyjnej PKN Orlen i b. posła PiS Adama Rogackiego, który został powołany do składu rady nadzorczej spółki PL.2012.

"Żyjemy w partiokracji, a nie demokracji, w systemach demokratycznych funkcje i stanowiska obsadzane są zgodnie z kluczem fachowości i przyzwoitości, natomiast w partiokracji, podstawowym kluczem jest wierność partii. Skutkuje to kumoterstwem i nepotyzmem" - mówił Kukiz. Jak ocenił, takie zachowanie było na porządku dziennym również za czasów rządów Platformy i PSL, a wcześniej SLD.

O wypowiedzi polityków opozycji, którzy zarzucają PiS nepotyzm w spółkach Skarbu Państwa, była pytana w poniedziałek premier Beata Szydło.

"Platforma Obywatelska i PSL, to są chyba dwie ostatnie partie, które powinny mówić o nepotyzmie w instytucjach państwowych i spółkach Skarbu Państwa, bo jeżeli sięgniemy do czasów, kiedy oni zarządzali, to bardzo jasno widać, jaki klucz był przyjmowany do zatrudniania osób w tych instytucjach" - powiedziała premier w poniedziałek na konferencji prasowej w Punkcie Socjalnym Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

Jak oceniała, politycy PO i PSL są obecnie w opozycji i nie mają "specjalnie nic do zaprezentowania". "Nie chcą też konsensusu, chociażby w tak ważnych sprawach, jak Trybunał Konstytucyjny, nie przygotowują żadnych projektów ustaw, nie pracują merytorycznie, tylko i wyłącznie sycą się takimi konfliktami, więc wyciągają coraz to nowe sensacje" - podkreśliła Szydło.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów. Klub Kukiz'15 liczy 40 posłów.