statystyki

Sasin: "Archiwum Kiszczaka" wpływa na nową ocenę III RP

19.02.2016, 09:03

Jacek Sasin uważa, że ujawnienie tajnych materiałów komunistycznych służb może prowadzić do nowej oceny Trzeciej Rzeczpospolitej. Wśród materiałów, znalezionych w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku, są dokumenty wskazujące na współpracę Lecha Wałęsy z Służbą Bezpieczeństwa.

Reklama


Reklama


Poseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział w radiowej Jedynce, że nie wiadomo, czy takie procesy, jak uwłaszczenie nomenklatury, nie wynikały z tego, iż dawni komunistyczni funkcjonariusze mieli materiały kompromitujące solidarnościowych polityków.

Trzeba to zbadać - podkreślił Sasin dodając, że gdyby nie "haki", jakie tajne służby miały na Lecha Wałęsę, to być może żylibyśmy w lepszej Polsce. Poseł PiS nie zgodził się opiniami, że otwarte mówienie o przeszłości Wałęsy jest niszczeniem wizerunku "Solidarności". Dodał, że ważniejsze są działania Wałęsy w latach 90-tych niż w 80-tych, gdy był przywódcą związku.

Sasin powiedział, że najbardziej ma za złe byłemu prezydentowi, iż po 1989 roku nie rozliczył się z przeszłością i hamował przemiany w Polsce. Poseł dodał, że takie pomysły Wałęsy, jak "NATO bis" czy "EWG bis" można tłumaczyć szantażem ze strony byłych funkcjonariuszy komunistycznych służb.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • rumor(2016-02-19 09:12) Odpowiedz 40

    Z wielu wersji na temat Bolka tylko jedna wytrzymuje krytykę: Wałęsa walczył z Komunizmem, ale w przymierzu z samymi komunistami. Pozostaje kwestią dyskusyjną, czy zrobił to dla pieniędzy, czy nie miał innego wyjścia. Pewne jest, że nieźle się na tym wzbogacił. a komuniści po Magdalence i Okrągłym Stole dopiero mogli cieszyć się życiem. "Gruba kreska" zapewniła im nietykalność, posady i swobodę korzystania ze swoich zagrabionych w czasach PRL fortun.

  • KALIF(2016-02-19 09:55) Odpowiedz 10

    Generałowa pokazała, że umie użyć teczki, jeśli trzeba, jeśli zostanie sama a Wałęsa poszedł na odstrzał jako pierwszy, bo już najmniej pożyteczny idiota. Reszta teraz kwiczy. Nerwowo drepczą po domach zastanawiając się, wypłynie to czy tamto czy nie. Kto pierwszy? IPN zabrał kwity, czy te również? Nikt z wiadomych nie czuje się bezpiecznie. Są, na pewno są tacy, którzy już śpią spokojnie, bo mają swoje wtyki w IPN Szafa Kiszczaka zdaje się odpowiadać na to pytanie, które dość często zadawałam sobie : kto rządzi nami? Kto jest "pierwszym? Kto pociąga za sznurki? Kto tym wszystkim trzęsie? Od początku podejrzewałam, widać intuicja mnie nie zawodzi, że ktoś posiada arsenał teczek, którymi przymusza ludzi, zmienia bieg historii a nawet kończy pojedyncze historie..Jakiś komentator słusznie zauważył, że kwity szafy Kiszczaka są fundamentem założycielskim III RP. To na nich zbudowano ten para demokratyczny twór.

  • wit(2016-02-19 10:00) Odpowiedz 01

    To może Sasin wie jakie papiery dawna esbecja ma na Kaczyńskiego skoro pozwala on na to by ludzie pokroju Jasińskiego rządzili największą firmą paliwową w tej części Europy, wspierali rosyjski przemysł wydobywczy.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama