statystyki

Niemiecka prasa po wywiadzie z Waszczykowskim: "Czy Polacy mają fioła?"

04.01.2016, 07:48; Aktualizacja: 04.01.2016, 07:48

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski odrzuca europejską krytykę pod adresem polskiego rządu. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Bild" Waszczykowski mówi, że nowe władze w Warszawie "chcą jedynie wyleczyć kraj z niektórych chorób".

Reklama


Reklama


Minister podaje przykład mediów, które - jego zdaniem - reprezentują lewicowy koncept polityczny, nie mając nic wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami. Szef dyplomacji mówi, że nowy rząd stawia na sprawy poruszające większość Polaków, takie jak tradycja, świadomość historyczna, miłość do ojczyzny, wiara w Boga czy normalny model rodziny złożonej z kobiety i mężczyzny.

Minister krytykuje też wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, który domagał się informacji na temat planowanych zmian w polskich mediach. Minister powiedział, że Timmermans nie jest dla niego uprawnionym partnerem do takiej dyskusji, choć zapewnił, że wiceszef Komisji dostanie to o co prosił.

W wywiadzie Waszczykowski przekonuje też, że niedorzecznością jest mówienie o zamachu stanu w Polsce. "Bild" zatytułował wywiad z ministrem pytaniem "Czy Polacy mają fioła?"

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • aksel szprynger(2016-01-04 08:24) Odpowiedz 4216

    "Fioła" dopatrywałbym się we władzy kraju, który dokonuje powolnej (?) samozagłady sprowadzając do siebie islamistów

  • dr Doctor(2016-01-04 09:28) Odpowiedz 2815

    Niezłe pytanie jak na potomków narodu, który kilka milionów ludzi przerobił na mydło i spalił w piecach z niemiecką dokładnością i precyzją. Następne kilkadziesiąt milionów okradł. A dziś w dużej mierze ma materiał geny po milionach gwałtach popełnionych przez azjatycki hordy zwycięskiej Armii Czerwonej. I turecki jako główny język. Niemcy to jednak mają tupet.

  • obserwator(2016-01-04 09:33) Odpowiedz 2614

    niemcy niech zajmą się swoją Merkel i jej rządami, bo niedługo to nimi będą rządzić imamy, to dopiero będzie fioł

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Janusz....zopbacz jacy mądrzy są Schetyniarze.....(2016-01-04 08:26) Odpowiedz 2620

    aby żyło im się lepiej,nie będą stali na POstronku,tylko wyjdą na ulice,a my na nich czekamy.....i tu będzie aj...waj...

  • mają "Fioła"(2016-01-04 09:09) Odpowiedz 2616

    nie , Polacy mieli Ryżego Buca przez 8 lat i jego złodziei z PO. Teraz niemiecko języczne media plują na Polaków, bo Ryżemu grozi więzienie jak tu wroci.

  • Dla Timmermansa kilka wyjasnien jak UE nas okrada (2016-01-04 09:47) Odpowiedz 2014

    Ile naprawdę zarabialismy, jak nas oklamywala koalicja PO-PSL-SLD ? Tylko w MEDIACH widzielismy i ogladalismy ZIELONA WYSPE. HANBA, hanba dla tych notarycznych klamcow ! ! ! Rozliczenie przyszlo i PRAWDA wyplynie ! ! ! Tabela odchyleń od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (2014 r.) Tabela odchyleń od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (2014 r.) Główny Urząd Statystyczny opublikował 11 grudnia notatkę pt. Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r. Dane ukazują kolosalne różnice w zarobkach poszczególnych warstw naszego społeczeństwa, wylewając tym samym kubeł zimnej wody na głowy wszelakich piewców propagandy dobrobytu i sukcesu III RP. GUS sporządza tego typu dokument raz na dwa lata. Jego treść sprowadza się do zestawienia poziomu zarobków różnych grup zawodowych w Polsce w stosunku do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto. W październiku 2014 r. wyniosło ono 4107,72 zł. W tamtym okresie najczęstsza płaca brutto wyniosła 2469,47 zł (tzw. dominanta), natomiast aż połowa pracowników otrzymała pensję na poziomie do 3291,56 zł (tzw. mediana). 19% ogółem zatrudnionych musiało się zadowolić zarobkiem do 50% przeciętnego wynagrodzenia, a dochód 8,6% osób nie przekroczył płacy minimalnej. Skąd takie rozbieżności? Jak nie trudno się domyślić, statystyki są sztucznie pompowane za sprawą pensji różnorakich polityków, prezesów i kierowników w przedsiębiorstwach państwowych, czy też wysokich rangą urzędników. W przywołanej notatce widnieje wizualizacja odchyleń względnych przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń ogółem brutto według „wielkich” grup zawodów od przeciętnego wynagrodzenia ogółem brutto w gospodarce narodowej w październiku 2014 r. Z ryciny wynika, że uśredniony wskaźnik dochodu przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników, wyniósł wówczas ponad dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia tj. 8215,44 zł (+103%). Na zarobki przekraczające „średnią krajową” mogli też liczyć specjaliści (+23%) oraz technicy i inny średni personel (+1%). W pozostałych grupach zawodowych sytuacja wygląda dużo mniej ciekawie. Poniżej „przeciętnej” zarabiali: operatorzy oraz monterzy maszyn i urządzeń (-18%), robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (-20%), pracownicy biurowi (-20%), rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy (-35%), pracownicy usług osobistych i sprzedawcy (-41%) oraz pracownicy przy pracach prostych (-42%). Tak właśnie ma się teoria do rzeczywistości. Pseudoelity III RP mydlą nam oczy, jakoby za minimalne wynagrodzenie pracował tylko niewielki odsetek Polaków. Tymczasem powyższe dane obrazują, że prawie 20% pracujących Polaków otrzymywało jesienią 2014 r. „na rękę” nie więcej niż 1497,77 zł wypłaty. Szkoda, że nie udostępniono bardziej szczegółowych informacji, na podstawie których można byłoby doprecyzować, jaki odsetek tych osób zbliżył się poziomem dochodu do płacy minimalnej (w omawianym okresie – 1237,20 zł netto), a jaki do tej „górnej” stawki. Nie zapominajmy, że statystyka to tylko liczby. Wystarczy, że dany pracownik będzie zarabiał 10 czy 20 zł więcej od ustawowego minimum, żeby GUS zaliczył go do grupy „lepiej sytuowanych”, a przecież wiadomo, że te kilka złotych nie przełoży się w żaden sposób na poprawę warunków jego życia. Realne zmiany w tym zakresie będą prawdziwym testem dla rządu Beaty Szydło. Czas pokaże, czy jej gabinet stanie na wysokości zadania i podejmie działania zgodne z narodową polityką ekonomiczną, czy też pani premier ograniczy się do serwowania nam wyborczych mrzonek pokroju „500 zł na każde dziecko”.

  • Janusz(2016-01-04 08:15) Odpowiedz 1927

    Czy Polacy mają fioła? Oj, niektórzy na pewno tak. Widać to szczególnie w komentarzach do artykułów i po jednym członku mojej rodziny. Takich głupot trudno słuchać. Są podobne do wypowiedzi naszego rządu.

  • chujzwami(2016-01-04 08:51) Odpowiedz 1831

    tepy koscielny leniwy motloch wierzy w takie pierdy pislamu ZADEN WYKSZTALCONY MYSLACY I KOCHAJACY SWOJ KRAJ POLAK ANI ZACHODNIE SPOLECZENSTWA NAWET NIE SPLUNA w strone debili niszczacych dorobek pokolen. wasze pomioty jak zrozumieja ze sprzedaliscie kraj psycholowi i bandzie pazernych nieukow to PRZEKLNA was JAK MILIONY POLAKOW ROBIA TO JUZ CODZIENNIE bydlaki!

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • pol124(2016-01-04 10:58) Odpowiedz 167

    W tych dniach decyduje się ,czy jeszcze w POLSCE MY jej obywatele mamy OJCZYZNĘ czy już jesteśmy NIEWOLNIKAMI NIEMIEC.HORDY zdrajców volksdojczów wyprowadzanych na ulicę przez przez KOD i inne obce agentury,za obce pieniądze chcą nam naszą OJCZYZNĘ ODEBRAĆ.Media są w 80% procentach NIEMIECKIE ,banki ,dyskonty,zakłady pracy......rodacy pogońcie tych zdrajców ,agentów,-- nie kupujcie NIEMIECKICH PRODUKTÓW pogońcie do Niemiec tych sprzedajnych zdradzieckich polityków i dziennikarzy......

  • sa(2016-01-04 09:51) Odpowiedz 138

    Jak dobiją u siebie do 5-6 mlin islamistów (parę w tym % terrorystów) to będą mieli co ma Francja. Wylęgną się im gniazda terroru i będą oni mieli dużo %swoich w Bundestagu,to dopiero obudzą się z ręką w nocniku. Niby racjonalni , a nie wyciągają wniosków z przykrych faktów we Francji, Belgii, jakby stracili rozwagę i mieli fioła na tle multikulti !!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • krol(2016-01-04 12:02) Odpowiedz 133

    Nasza "opozycja" zamierza doprowadzić do zamieszek i rozruchów. Podżegają ją zagraniczni mocodawcy, a zwłaszcza Niemcy, którzy już skolonizowali Polskę i nie chcą swej kolonii utracić. Mam nadzieję, że Polacy obronią swój demokratycznie wybrany rząd i sprzeciwią się potomkom Hitlera. Prawda jest taka, że rzekome dobrodziejstwa, które przyniosła nam Unia, to dary Danaów. Utraciliśmy przemysł, media, banki, setki tysięcy młodych ludzi, zmuszonych do emigracji. Musimy się bronić. Na wyjściu Polski z UE więcej straciliby Niemcy, niż my.

  • KALIF(2016-01-04 10:47) Odpowiedz 128

    Nie pierwszy to raz „wielkie” Niemcy ingerują w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa. Może znowu Guentherowi Oettingerowi marzy się 1939 rok? Jeszcze trochę a zacznie głosić tezy o wyższości rasy germańskiej i konieczności kontroli ras niższych, jaką pewnie dla niego jesteśmy my - Polacy. A może znów usłyszymy tezę o przestrzeni życiowej należnej Niemcom na wschodzie? Albo po prostu „wielki” komisarz UE Guenther Oettinger „czuje pismo nosem” i widzi, że ustawa medialna może zagrozić interesom Niemiec w Polsce. Dostaje pewnie białej gorączki gdy słyszy o potrzebie repolonizacji polskich mediów. A jest, co repolonizować! Przecież powszechnie jest wiadomym, że większość prasy w Polsce, a także inne mass-media, mają kapitał niemiecki i są przez Niemcy kontrolowane. Na „dobrych radach” i „pomocy” niemieckiej Polska nigdy dobrze nie wyszła. Dobrze pamiętamy zabory i 1 września 1939 roku.

  • orina(2016-01-04 14:50) Odpowiedz 125

    No tak, Niemcy nie mogą przeżyć, że do władzy doszedł obóz patriotyczny. Nie pomogło wystawienie Petru i Nowoczesnej, czyli próbują KOD em i POpaprańcami wyprowadzić ludzi na ulicę, a potem zwalić wszystko na rządy PiSu.

  • Schetyna ma MAJAKI, Petru zarejestrowal partie w 2(2016-01-04 12:01) Odpowiedz 124

    Petru zarejestrowal swoja "PARTIE" dwa miesiace przed wyborami, dzieki Balcerowiczowi i pomocy z NIEMIEC ! Nie udało się w wyborach, uda się na ulicy – Schetyna śni 4 stycznia 2016 Brakuje zer przy tej liczbie Polaków, których chce „wyprowadzić na ulice” Platforma już na dnie, skoro kandydat na jej szefa ucieka się do takich argumentów w walce politycznej i grozi wyprowadzeniem Polaków na ulice. Jest na tyle …naiwny, by sądzić, że rodacy, którzy tę farbowaną, będącą nieszczęściem dla Polski partię wykopali z polityki na jesieni, teraz zechcieliby pójść za nią do walki z demokratycznie wybraną władzą. Grzegorz Schetyna Okazał się jednak polityczną miernotą, skoro zdecydowany jest sięgać do argumentu siły, kiedy argumentów politycznych nie ma żadnych. Wydaje się, że postawił swoistą kropkę nad w kwestii degrengolady i całkowitego upadku Platformy (nie)Obywatelskiej. No, ale z drugiej strony może mu za to chwała.

  • !!!(2016-01-04 08:56) Odpowiedz 97

    wspaniałym człowiekiem i mądrym człowiekiem jest ten twój ,,jedyny członek rodziny"

  • Krytyk oszustów(2016-01-04 11:35) Odpowiedz 715

    Chyba bardziej zaboli nas jak Waszczykowski nie znajdzie partnerów / rozmówców w Europie. Antyniemiecka propaganda niewiele zmieni. Kilku forumowiczó raczej udaje niż rozumie co się w Polsce dzieje. Dzięki demokracji możecie pisać co tylko slina przyniesie na język. Nikomu nie życzę "zwycięstwa" kaczyzmu=faszyzmu., bo wtedy nic nie napiszecie.

  • hihi(2016-01-04 15:55) Odpowiedz 52

    Polacy, może i mają i fioła ale Niemcy mają niezłego kręcioła i berberysa

  • Polak(2016-01-04 16:29) Odpowiedz 54

    Niemcy to jest narod tepy,tak samo jak Zydzi,jak ktos jest bardziej bystry od nich to wala go maczuga w leb

  • kaka(2016-01-04 15:10) Odpowiedz 53

    Oni chyba nas obrażają ??? I to jawnie !!!

  • Niemcy jak zwykle(2016-01-05 16:35) Odpowiedz 30

    nie zauważają własnej paranoi i cieszą się z dzikich gwałtów "migrantów" w środku miasta. To tyle o prawach człowieka i przemocy wobec kobiet.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama