statystyki

Kukiz: Referendum albo Majdan. Oddajcie państwo obywatelom

autor: Maciej Miłosz10.12.2014, 08:40; Aktualizacja: 10.12.2014, 08:41
Paweł Kukiz

Paweł Kukiz od 11 lat lobbuje za wprowadzeniem JOW-ówźródło: newspix.pl

Z Pawłem Kukizem, muzykiem i radnym sejmiku dolnośląskiego, rozmawia Maciej Miłosz.

reklama


reklama


Dlaczego pana zdaniem w Polsce powinny zostać wprowadzone jednomandatowe okręgi wyborcze?

Odpowiedzią jest chociażby wynik wyborów samorządowych – one faktycznie pokazują wolę wyborców. Kolejnym argumentem jest to, że w Polsce nie było dekomunizacji. Nie chodzi o żaden rewanżyzm, tylko o to, że obecna ordynacja wyborcza jest proporcjonalna, a to pozwala zachować status quo grup rządzących Polską od lat. JOW-y pozwolą rozbić postkomunistyczne klany urzędnicze. Można to zrobić na dwa sposoby. Albo drogą krwawego przewrotu jak na Majdanie, albo pokojowo poprzez wprowadzenie JOW-ów.

Co jeszcze przemawia za zmianą ordynacji?

Po wprowadzeniu JOW-ów poseł stanie się odpowiedzialny przed wyborcą, a nie przed wodzem partii. Ordynacja proporcjonalna oznacza w Polsce przyznawanie pierwszych miejsc na listach wyborczych wprost proporcjonalnie do stopnia wierności względem wodza partii. Taki np. Błaszczak może być posłem aż do śmierci Kaczyńskiego. Dopóki podoba się prezesowi, będzie posłem. Czy my tego chcemy, czy nie. Tak samo jest zresztą we wszystkich partiach. Burmistrz czy prezydent może zostać odwołany w referendum w trakcie kadencji, jest ewidentnie odpowiedzialny przed wyborcą. Tak samo powinno być z posłami.

Ale przecież w Senacie to się nie sprawdza. Choć wprowadzono tam JOW-y, to wygrany bierze wszystko – PO zdobyła aż 62 mandaty, drugie w stawce PiS 32, a niezależni tylko 4.

To wynika z braku równości szans. Kandydaci komitetów bezpartyjnych mogą zacząć kampanię dopiero, gdy wybory zostaną rozpisane. Natomiast partie mają już wtedy gotowe sztaby wyborcze. Wyścig do Senatu to są takie zawody, w których wszyscy mogą wziąć udział, ale najpierw startują partyjniacy. Kiedy oni są już blisko mety, to wtedy reszcie mówi się, że mogą ich gonić.

Istotnym czynnikiem jest też finansowanie partii z budżetu. Tu ewidentnie jest łamana konstytucyjna zasada równości. W Polsce mamy 100 senatorów i 37 mln ludzi, jeden senator przypada na 370 tys. obywateli. Media w ogromnej mierze są instrumentami propagandowymi partii i urzędniczych klanów i strzegą tego porządku. Dziś w czasie kampanii wyborczej przy pomocy mediów z bandziora można zrobić kochającego męża i ojca. Jeśli tych okręgów będzie więcej, to byłyby znacznie mniejsze, ludzie znaliby kandydatów lepiej i nie dałoby się zrobić z bandziora anioła. Kluczowa jest wielkość okręgów.

Jak wiele powinno być tych okręgów?

Uważam, że powinniśmy mieć system prezydencki z Senatem wchłoniętym przez Sejm, czyli z 560 posłami. To oznacza 560 okręgów wyborczych. Nie upieram się przy tej liczbie, chodzi o rząd wielkości. Wtedy w okręgu wyborczym mielibyśmy ok. 60–70 tys. wyborców.

Nie sądzi pan, że realne wyniki wyborów samorządowych, czyli porażka partii, przekreślają możliwość wprowadzenia JOW-ów? Politycy będą bronić własnych interesów.

Po pierwsze to nie są politycy w standardowym rozumieniu, a sitwa klanów partyjnych z urzędniczym zapleczem. Po drugie, gdybym nie wierzył w szansę wprowadzenia JOW-ów, to nie poświęciłbym jedenastu, a szczególnie ostatnich dwóch lat swojego życia na walkę o nie. Prędzej czy później ta ordynacja zostanie zmieniona. Mam nadzieję, że nie będzie to za późno. Konstytucja 3 maja była wspaniała, pozwalała Polakom wykorzystywać swoje atrybuty, ale została wprowadzona za późno i państwa nie udało się już uratować.

Co trzeba zrobić, by wprowadzić JOW-y?

W Polsce partie są wodzowskie i zhierarchizowane, wejście do Sejmu zależy tylko od lidera partyjnego. Bezpartyjne komitety lokalne powinny zwrócić się do prezydenta przed wyborami z żądaniem, by działał na rzecz zmiany ordynacji wyborczej. Jeśli on się na to nie zgodzi, to trzeba zacząć zbierać podpisy za referendum dotyczącym wprowadzenia JOW-ów i wystawić własnego kandydata.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

reklama

  • z(2014-12-11 08:25) Odpowiedz 00

    Panie Pawle - JOWy wywaliły by 90 % obecnych politykierów z Sejmu i Senatu - więc szansa na jakąś znaczącą korektę nawet przepisów prawa wyborczego jest nikła, nie mówiąc już o JOWach. Czyli ten Majdan bardziej prawdopodobny w przyszłości jeśli chodzi o zmiany.

  • To nie jst rzad Polski ale anty-polski (SG)(2014-12-10 09:50) Odpowiedz 00

    W Polsce od wojny rzadza lewacko-liberalne antynarodowe lajdaki,sprzedawczyki na uslugach masonskich bandytow I unijnych kanalii.

  • adam(2014-12-10 10:45) Odpowiedz 00

    Ilu rdzennych polakow jest w rządzie,sejmie,senacie,pałacu ? Czas głosować na konkretne osoby,a nie partie i jedynki w jarmułkach

  • gość(2014-12-10 11:24) Odpowiedz 00

    gdy widzę go pełnego nienawiści i jadu, to boję się, że piekło otworzyło swoje fizyczne wrota na ziemi.

  • bajanie o złotej kobyle(2014-12-10 11:28) Odpowiedz 00

    Już ja widzę Posłów i Partie podcinających gałąź na której siedzą...

    Tia... uchwala Okręgi Jednomandatowe jak kaktus Kukizowi wyrośnie

  • spieprzaj dziadu, gnoojom wojenki sie zachciewa(2014-12-10 12:40) Odpowiedz 00

    moczymorda durna z wyjalowiona mozgownica!

  • To Nie jakies (wyimaginowane) Państwo Obywatelskie(2014-12-10 13:16) Odpowiedz 00

    To Państwo o ustalonej 4 partyjnej Demokracji.

    I nie od wczoraj wiadomo ktore partie są Demokratyczne, a które nie.

  • Znowu ... ból w *****(2014-12-10 14:28) Odpowiedz 00

    Dlaczego niektórzy Ludzie są tak tępi, ... jak tępe scyzoryki ???
    Co prawda krzywdy nikomu nie zrobią, ale ... irytują swoją TĘPOTĄ.

  • realista(2014-12-10 17:56) Odpowiedz 00

    W Bułgarii hasłem protestujących było: "Jeśli wybory mogłyby coś zmienić, władza natychmiast by ich zakazała". My już mieliśmy przykład milionów głosów poparcia zebranych przez Solidarność w sprawie referendum i co? Jaka więc panie Pawle jest szansa, że tym razem władza zgodzi się na referendum, które przecież pozbawi ją władzy - to oczywiste. Poza tym same wybory...Nie mamy żadnej gwarancji, że znowuż nie zostaną sfałszowane a sprzedajne media i sądy wyśmieją i odrzucą wszelkie protesty. Panie Pawle - szkoda już papieru na referendum - najwyższy czas na majdan - gdy trawa ruszy, z wiosną ... wiem, że to brzmi, jak brzmi, ale naprawdę już nie ma innego sposobu na zmianę tej władzy i oni dobrze o tym wiedzą. Liczą na to, że zdążą uciec za granicę i wrócić na czele oddziałów niemieckich. Takie przecież mamy prawo - policja i armia niemiecka może pomagać polskiej policji i armii. Ta władza z piekła rodem naprawdę wyeliminowała wszelkie możliwości jej obalenia. Pamiętają, że poprzednią władzę obalili stoczniowcy i górnicy. Stoczni już nie ma. Kopalni za chwilę nie będzie. Młodzież, która rzucała kamieniami wygnano na zmywak. Nie ma już załóg pracowniczych a związkowcy wespół z pracodawcami bogacą się na pieniądzach unijnych, które miały trafić do drobnych przedsiębiorców. Naprawdę konieczny jest majdan ale będą straszne ofiary. Bo na czele władzy nie znajdzie się już człowiek o gołębim sercu, jakie miał Jaruzelski i władza nie będzie bronić idei socjalistycznych, lecz swoich majątków i synekur. Nie będą mieć litości dla nikogo. Pamiętajcie o tym. Nikt się za nami nie ujmie, a już najmniej Unia.

  • Pisowiec(2014-12-10 18:00) Odpowiedz 00

    Dwie uwagi Panie Pawle:
    1. Po co podaje Pan dla przykładu nazwisko Błaszczyk, który akurat jest z PIS? Czy nie kojarzą się Panu żadne inne nazwiska, np. z partii rządzących?
    2. Sprawa referendum w sprawie JOW jest z góry przegrana bez poparcia jakiejkolwiek z partii znajdującej się obecnie w sejmie, a to i tak trzeba wiedzieć kto ma szansę to przepchnąć. Jak przykład podaję akcję "Ratuj maluchy". Ponad milion podpisów i sejm kazał wnioskodawcom ... odejść w pokoju serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/744729,szesciolatki-glosowanie-nad-referendum-edukacyjnym.html

    Z perspektywy 25 lat widzę jakim błędem była pokojowa "zmiana" 1989 roku. Mnie się udało, skończyłem studia, mam dobrze płatną pracę w kraju, ale wiele osób nie miało takiej szansy jak ja. Mogło by mieć gdyby właśnie nie te mafijne z gruntu układziki na poziomie parlamentarno-rządowym, jak również samorządowym. Szkoda tego kraju, bo zasługuje na więcej.

  • Komunizm Mu się nie podobał...(2014-12-10 18:19) Odpowiedz 00

    ...demokracja też...to może czas do Afryki emigrować...

  • U Nas jest Demokracja najwyższowo sorta(2014-12-10 19:31) Odpowiedz 00

    A jak Wam Towarzyszu Kukiz nie nrawitsa...to Won za granice...

    Zresztą z litości Wam powiem ... w Demopierdoły nikt już nie wierzy. Liczy się Kasa
    A Ty Kukiz grosza nie odlozyłeś i z Polityki marzy się wam grosz pociągnąć jak zresztą Wszystkim w Polsce

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama