statystyki

Jurek: UE w sprawie Ukrainy ulega Rosji

21.09.2014, 08:35; Aktualizacja: 21.09.2014, 08:35

Choć ratyfikowana, umowa stowarzyszeniowa pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą będzie w całości obowiązywać dopiero od 2016 roku. To niedobrze - ocenił w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową europoseł Marek Jurek.

Reklama


Reklama


Prezes Prawicy Rzeczpospolitej zaznaczył, że w tej kluczowej także dla bezpieczeństwa Polski sprawie, Unia uległa presji Moskwy. "Rosja nie życzyła sobie jej wejścia w życie, przedłożyła kilkadziesiąt zastrzeżeń do tej umowy i te zastrzeżenie zostały przez Unię przyjęte" - powiedział Marek Jurek.

Były marszałek Sejmu nie spodziewa się też nadzwyczajnych korzyści dla Polski w związku z awansem Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Marek Jurek ocenił, że Tusk został wybrany nie dlatego, że podczas sporów potrafił bronić polskich racji, ale dlatego, że nie stwarzał problemów.

Mówiąc o nowym ministrze spraw zagranicznych Grzegorzu Schetynie były marszałek Sejmu wyraził nadzieję, że będzie bardziej aktywny niż był jako szef sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Jutro zostanie zaprzysiężony nowy rząd Ewy Kopacz.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • Nic w tym...(2014-09-21 09:44) Odpowiedz 00

    ... odkrywczego. Swoją drogą ma inne wyjście ?...przecież to pewny konflikt zbrojny.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama