- Jeszcze tym oddzieleniem [funkcji ministra i Prokuratora Generalnego - red.] dopomogliśmy. Także właściwie wiesz, żadnych środków sobie państwo nie zostawiło, żeby oddziaływać - mówi w opublikowanym fragmencie Graś (nawiązuje do rozdzielenia urzędu ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego - doszło do tego w 2010 roku).

- Ja ci powiem też, że po zmianach dużo lepiej się współpracuje z ABW, zupełnie inny klimat. Już nie ma szukania, chodzenia, knucia, szczucia. Tylko jest normalna współpraca, jak coś potrzebują - odpowiada prezes Orlenu.

- [ABW- red] To taka solidna firma - podsumowuje Graś. 

Tymczasem pełnomocnik "Wprost" mecenas Jacek Kondracki dostarczył już do prokuratury nagrania, którymi dysponował tygodnik. Nie wiadomo jednak, czy są to jedynie upublicznione rozmowy prezesa NBP Marka Belki z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem i byłego ministra transportu Sławomira Nowaka z byłym wiceministrem finansów Andrzejem Parafianowiczem, czy również nieupublicznione jeszcze nagrania. Kondracki nie chciał sprecyzować jakie taśmy "Wprost" przekazuje prokuraturze.

Oprac. AB