statystyki

Adly Mansur tymczasowym przywódcą Egiptu. Na Mursim się jednak nie skończyło. Aresztowania w całym kraju

04.07.2013, 14:14; Aktualizacja: 04.07.2013, 14:14
Protesty zwolenników Mursiego w Egipcie na początku 2013 roku.

Protesty zwolenników Mursiego w Egipcie na początku 2013 roku.źródło: newspix.pl

Mohammed Mursi nie jest już prezydentem Egiptu, tymczasowym przywódcą kraju będzie Adly Mansur. Wywodzącego się z Bractwa Muzułmańskiego Mursiego od władzy odsunęła armia. Na Mursim się jednak nie skończyło, bo w nocy w całym kraju aresztowano około 300 działaczy Bractwa.

Reklama


Reklama


W Kairze został zaprzysiężony tymczasowy prezydent Egiptu. W miejsce obalonego wczoraj przez armię Mohammeda Mursiego, obowiązki głowy państwa przejął przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego Adli Mansur. Jego zaprzysiężenie odbyło się właśnie przed sadem, któremu przewodniczy. Jak donosi nasz wysłannik, z tej okazji egipskie lotnictwo urządziło dla mieszkańców Kairu pokaz - 10 myśliwców popisuje się nad miastem zostawiając na niebie kolorowe smugi dymu. 

Nowy, tymczasowy prezydent ma przede wszystkim napisać ordynację wyborczą i rozpisać wybory prezydenckie i parlamentarne. Według wczorajszych zapowiedzi dowódców wojskowych, Mansur ma wszelkie uprawnienia głowy państwa i może wydawać decyzje potrzebne do funkcjonowania kraju.

Adly Mansur to przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego. Jak ogłosił wieczorem głównodowodzący siłami zbrojnymi generał Abdel al-Sisi, Mansur ma przejąć obowiązki głowy państwa, ma też teraz opracować ordynację wyborczą i rozpisać nowe wybory prezydenckie i parlamentarne. Wraz z obaleniem Mohammeda Mursiego armia zawiesiła konstytucję

Zamach stanu czy święto?

Rządzący dotychczas Egiptem nazwali to, co się stało zamachem stanu, a opozycja przez całą noc świętowała na ulicach Kairu. Jak relacjonuje z egipskiej stolicy specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, jeszcze po południu, wojsko wkroczyło do siedziby telewizji państwowej, a wieczorem głównodowodzący siłami zbrojnymi generał Abdel al-Sisi ogłosił, że Mohammed Mursi nie jest już prezydentem Egiptu, a obowiązki głowy państwa przejmuje przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego. „Armia wkroczyła do gry w poczuciu odpowiedzialności za kraj. Prezydent Mursi nie uznał za stosowne rozpocząć dialogu z ludem” - mówił Sisi.

Decyzja armii wywołała euforię na ulicach Kairu wśród zwolenników opozycji. „To jest szczęśliwy dzień. Nasza rewolucja zwyciężyła. Mursi chronił tylko interesy Bractwa i za to został ukarany” - mówił Polskiemu Radiu mieszkaniec Kairu Ahmed. Zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego starli się z policją. Zginęły co najmniej 4 osoby. Wojsko aresztowało aż 300 prominentnych działaczy Bractwa Muzułmańskiego i wyłączyło nadawanie czterech stacji telewizyjnych sympatyzujących z Braćmi.

Obalony prezydent Mohammed Mursi jest przetrzymywany w koszarach Gwardii Republikańskiej. Na swoim profilu na Facebooku napisał, że to, co się stało jest zamachem stanu, ale wezwał do powstrzymania przemocy. Przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego Adly Mansour ma teraz opracować ordynację wyborczą i rozpisać nowe wybory prezydenckie i parlamentarne. Wraz z obaleniem Mohammeda Mursiego armia zawiesiła konstytucję.

Obama o Egipcie

Barack Obama wezwał egipskich wojskowych by jak najszybciej powrócili do reguł demokratycznych i oddali władzę w ręce cywilów. Prezydent USA powstrzymał się jednak przed określeniem odsunięcia od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego mianem przewrotu wojskowego. 

Barack Obama wyraził głębokie zaniepokojenie usunięciem przez armię prezydenta Mursiego i zawieszeniem konstytucji. Prezydent USA wezwał wojskowych by jak najszybciej - ale jak zaznaczył - w sposób odpowiedzialny przekazali władzę demokratycznie wybranym osobom cywilnym. Obama przestrzegł też arbitralnymi aresztowaniami prezydenta Mursiego i jego zwolenników. Podkreślił, że USA nie opowiadają się po żadnej ze stron konfliktu.

.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama