statystyki

Morawiecki w ogniu pytań o praworządność. W UE ścierają się skrajnie różne wizje przyszłości

autor: Magdalena Cedro05.07.2018, 07:39; Aktualizacja: 05.07.2018, 07:55
Wystąpienie Morawieckiego znalazło się jednak w cieniu zmasowanej krytyki eurodeputowanych w związku ze zmianami w polskim sądownictwie.

Wystąpienie Morawieckiego znalazło się jednak w cieniu zmasowanej krytyki eurodeputowanych w związku ze zmianami w polskim sądownictwie.źródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Zamiast rozmawiać z Mateuszem Morawieckim o przyszłości UE, eurodeputowani pytali go o praworządność.

Parlament Europejski kolejno pyta wszystkich przywódców krajów członkowskich o to, jak widzą przyszłość Wspólnoty. Potrzeba reformy, która ma uchronić Unię przed kolejnymi „exitami”, zrodziła się tuż po referendum w Wielkiej Brytanii. Zmiany idą na razie opornie, bo w UE ścierają się skrajnie różne wizje przyszłości.

Podczas gdy francuski prezydent Emmanuel Macron przekonywał do pogłębiania współpracy na poziomie unijnym, w szczególności w strefie euro, Mateusz Morawiecki nakłaniał wczoraj w Strasburgu do pozostawienia większego pola manewru krajom członkowskim. Te dwie radykalnie odmienne koncepcje Europy mogłaby pogodzić kanclerz Niemiec Angela Merkel, która do tej pory szła środkiem drogi. Ale ostatnie problemy szefowej niemieckiego rządu na jej własnym podwórku sprawiły, że w zamian za wsparcie sąsiada zgodziła się na postulowany przez Macrona wspólny budżet strefy euro. To rozwiązanie grozi marginalizacją krajów bez wspólnej waluty.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • Bert(2018-07-05 21:30) Zgłoś naruszenie 20

    Te bzdury, które o Polsce wygadują w PE niektórzy zachodnioeuropejscy Zieloni , socjaliści i komuniści dowodzą ich totalnej ignorancji oraz złej woli. Są jak złośliwe, rozpieszczone, niewychowane dzieci, którym wszystko wolno, a rodzice na wszystko pozwalają. No ale na szczęści rzeczywiste problemy Europy Zachodniej niebawem zweryfikują mandat wyborczy tego gófniarstwa.

    Odpowiedz
  • t(2018-07-06 08:07) Zgłoś naruszenie 00

    Ci unijni aktywiści nawet nie wiedzą o czym mówią. Nie wspominając już o tym, że w UE standardy demokracji są łamane na każdym kroku. Przykładem może być wybór Donalda Tuska. Jaką demokratyczną legitymację ma ten człowiek do sprawowania swojej funkcji? Premier Morawiecki co by nie powiedział, to przecież nie przekona, tych, których celem jest atakowania Polski.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie