statystyki

Nicolas Levi: Korea Północna nie zrezygnuje z broni jądrowej [WYWIAD]

autor: Bartłomiej Niedziński11.06.2018, 07:15; Aktualizacja: 11.06.2018, 08:26
Nie ma więc szerokiego pola manewru. Z drugiej strony, jeśli Stany Zjednoczone nic nie zaoferują, Korea Północna może znów wystrzelić rakiety albo użyć gdzieś broni biologicznej.

Nie ma więc szerokiego pola manewru. Z drugiej strony, jeśli Stany Zjednoczone nic nie zaoferują, Korea Północna może znów wystrzelić rakiety albo użyć gdzieś broni biologicznej.źródło: ShutterStock

Problem ze szczytem w Singapurze polega na tym, że trudno sobie wyobrazić jego sukces – mówi DGP Nicolas Levi.

Dlaczego Kim Dzong Un zdecydował się na spotkanie z Donaldem Trumpem, mimo że ten domaga się od niego rezygnacji z broni jądrowej?

Obaj mają odmienne cele. Kim Dzong Un szuka legitymizacji na arenie międzynarodowej, stąd jego spotkania z różnymi przywódcami. Co ważne, nie tylko zaprasza, ale też zaczął podróżować. Był już w Chinach, szczyt będzie w Singapurze, być może zobaczymy go w Moskwie. Chce być traktowany jak otwarty przywódca, a propaganda próbuje poprawić jego wizerunek, aby świat zapomniał, że jest on odpowiedzialny za groźby nuklearne. Niestety, wydaje się, że media to połknęły i pokazują już Kim Dzong Una jako przywódcę, z którym można rozmawiać. 

Tymczasem historia dowodzi, że jakiekolwiek rozmowy z północnokoreańskimi przywódcami do niczego nie prowadzą, bo wszelkie ustalenia w postaci zamrożenia programu jądrowego były po paru latach łamane i Korea Północna wznawiała zbrojenia. Drugi cel to zniesienie sankcji gospodarczych, które coraz mocniej odbijają się na gospodarce i potencjalnie zagrażają przywództwu Kima. Ale to nie jest tak, że wyłącznie sankcje skłoniły Kima do rozmów. Ofensywa dyplomatyczna zaczęła się po sukcesie ostatnich prób jądrowych, co daje mu lepszą pozycję przetargową, a poza tym chce wykorzystać bardziej przychylny klimat w Korei Południowej po przejęciu władzy przez Moon Jae-ina.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie