statystyki

Wyjechali z powodu antysemickiej nagonki w '68 r. Zaczynali od zera, a banicja paradoksalnie pomogła im w karierze

autor: Konrad Wojciechowski07.04.2018, 16:00; Aktualizacja: 08.04.2018, 09:41
Może jedynie przeszkadza mi dominacja kultury materialnej i manifestowanie nowobogactwa, ale Polska jest młodą demokracją i jeszcze wiele przed nią - mówi Krystyna Stiller.

Może jedynie przeszkadza mi dominacja kultury materialnej i manifestowanie nowobogactwa, ale Polska jest młodą demokracją i jeszcze wiele przed nią - mówi Krystyna Stiller.źródło: ShutterStock

Wyjechali z powodu antysemickiej nagonki w marcu '68 r. Zaczynali od zera, a banicja paradoksalnie pomogła im w karierze. Nam opowiadają o swojej historii.

Adam Ringer, student elektroniki na Politechnice Warszawskiej. Postanowił opuścić Polskę po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Wyjechał 10 grudnia 1968 r. Osiadł w Sztokholmie.

Również w grudniu wyemigrował do Szwecji kolega Ringera z roku – Henryk Rubinstein, od marca do lipca przetrzymywany w Pałacu Mostowskich za organizację na Politechnice pod patronatem Związku Młodzieży Socjalistycznej legalnego wiecu z poparciem dla represjonowanych studentów.

Włodzimierz Kofman, również student elektroniki na PW oraz matematyki na Uniwersytecie. 8 marca 1968 r. obronił pracę magisterską. Aresztowany pod zarzutem organizacji nielegalnego zebrania organizatorów marcowego wiecu. W więzieniu zdecydował o wyjeździe. Mieszka w Grenoble.

Krystyna Stiller nie dokończyła studiów fizycznych na UW. Wyjechała z rodzicami do Izraela, a stamtąd – już sama – do Skandynawii. Jeden z tamtejszych przyjaciół zgodził się zostać jej mężem, aby dostała status uchodźcy. Mieszka i pracuje w Göteborgu.

Do Polski na stałe wrócił tylko Adam Ringer.

ADAM RINGER

przedsiębiorca, współzałożyciel sieci kawiarni Green Coffee Nero

Będąc w Szwecji, byłem bardzo blisko Polski. To nie było zerwanie. Pracowałem przez wiele lat na Uniwersytecie w Sztokholmie, gdzie zajmowałem się Europą Wschodnią, głównie Polską, i pisałem doktorat na temat Solidarności w latach 1980–1981. I nagle upadł komunizm.

W Polsce dużo się działo. Wielu znajomych wyszło z więzień i nagle zostało ministrami i wysokimi urzędnikami. Nawoływali, żeby wracać. Nie mówili tego konkretnie do emigracji marcowej, ale do ludzi, którzy mieli doświadczenie na Zachodzie; że są potrzebni.

Wziąłem roczny urlop na uczelni i zacząłem pracować dla różnych szwedzkich przedsiębiorstw – najpierw dla małych, a potem dla największych – z Volvo i Skanska na czele. Pomagałem je wprowadzić na polski rynek.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (5)

  • nie nagonka ale ewakuacja(2018-04-08 09:57) Zgłoś naruszenie 30

    No tak komuniści, zbrodniarze stalinowscy, jak zobaczyli jaki komuszy "raj" tutaj zrobili, postanowili się ewakuować na zachód, jako ofiary tych "wstrętnych polskich prześladowań". Już ich nikt nie pytał ilu Polaków zamordowali w ramach zbrodni sądowych albo jako aparat bezpieczeństwa. Juz nikt ich nie pytał o równowartość odpłaty: "zezwolenie na emigrację za stalinowskie zbrodnie". Już ich nikt nie pytał, jak to możliwe, że tak poobsadzali czołowe stanowiska w aparacie komunistycznym. Jak to możliwe, że zbrodniarze stalinowscy brali spokojnie emerytury na które składali się Polacy. Może jakiś redaktor napisze, jak to się stało, że zbrodniarze komunistyczni bezkarnie żyli sobie na "zachodzie".

    Odpowiedz
  • wyjechali z antysemickiej nagonki.......(2018-04-08 10:32) Zgłoś naruszenie 21

    po latach przyjechali i zmusili polaków do emigracji na zachód i do dziś tak się dzieje że polak pomimo że jest wykształcony nie może normalnie rozwijać się w tym kraju.

    Odpowiedz
  • marta(2018-04-08 09:01) Zgłoś naruszenie 20

    Super mieli najgorsi zbrodniarze komunistyczni , najgłośniej krzyczeli jacy to jesteśmy antysemitami... żyli w luksusie a ich ofiary do tej pory gniją w biedzie...

    Odpowiedz
  • cd(2018-04-08 13:54) Zgłoś naruszenie 10

    Dzięki Gomułce trafili z zadupia Europy do Europy cywilizowanej. Za to powinni być wdzięczni komunie, że im dała szanse na godne życie...

    Odpowiedz
  • d(2018-04-09 06:17) Zgłoś naruszenie 00

    Kiedy tak zwana dobra zmiana zacznie pisac o masowej kolaboracji obywateli pochodzenia z Sowietami w latach 1939-1941 w holocauscie ludnosci rdzennie polskiej na ziemiach wschodnich,,,,kiedy tak zwana dobra zmiana zacznie pisac o kolaboracji elit ydowskich z niemieckim okupantem do pazdziernika 1941 Roku....kiedy tak zwana dobra zmiana zacznie pisac o powitaniach niemcow w 1939 Roku w Pabianicach, Lodzi etc przez obywateli Polskich pochodzenia ydowskiego?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie