statystyki

Pragmatyczna odwilż między Turcją a Unią

autor: Bartłomiej Niedziński16.01.2018, 07:57; Aktualizacja: 16.01.2018, 08:52
Recep Tayyip Erdogan

Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcjiźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Michele Tantussi

Poprawa stosunków jest korzystna dla obu stron. Niemniej akcesja Ankary w obecnej sytuacji jest trudna do wyobrażenia.

Reklama


Początek 2018 r. przyniósł niespodziewane ocieplenie w napiętych ostatnio relacjach Turcji z Unią Europejską. Ale ma ono swoje ograniczenia i nie przełoży się na wznowienie rozmów o jej członkostwie we Wspólnocie.

Wyraźnym sygnałem poprawiających się stosunków jest liczba wizyt złożonych w ostatnich tygodniach i planowanych na najbliższe. Po represjach wprowadzonych w efekcie nieudanego puczu wojskowego z lipca 2016 r. i referendum konstytucyjnym z kwietnia zeszłego roku, które zwiększyło kompetencje prezydenta, przywódcy państw unijnych ograniczyli spotkania z tureckimi politykami. Jedynym, który po referendum udał się do Ankary, był premier Węgier Viktor Orbán. Z kolei pierwszą od kilkunastu miesięcy wizytą w państwie UE, którą złożył Recep Tayyip Erdogan, była ta w Polsce w październiku zeszłego roku.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie