statystyki

Polska mogłaby być uczestnikiem rozmów USA – Korea Północna. Jesteśmy państwem darzonym zaufaniem przez obie strony

autor: Maciej Miłosz, Zbigniew Parafianowicz07.12.2017, 07:28; Aktualizacja: 07.12.2017, 08:06
Wystrzeliwanie pocisków balistycznych przez Pjongjang dziwi już coraz mniej

Wystrzeliwanie pocisków balistycznych przez Pjongjang dziwi już coraz mniejźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: KCNA

Polska mogłaby być uczestnikiem rozmów USA – Korea Północna. Jesteśmy państwem darzonym zaufaniem przez obie strony

Reklama


Program atomowy Korei Północnej był jednym z kluczowych tematów wczorajszego spotkania szefów MSZ państw NATO i sekretarza generalnego Paktu. – Kiedy w ubiegłym tygodniu wystrzelono pocisk balistyczny, Pjongjang pokazał raz jeszcze, że ma za nic światowe bezpieczeństwo. Musimy więc zastosować maksymalną presję, by pokojowo rozwiązać tę sprawę – mówił przed rozpoczęciem rozmów Jens Stoltenberg.

Wczoraj – w ramach zakrojonych na szeroką skalę manewrów sił powietrznych USA i Korei Południowej – nad półwyspem pojawiły się bombowce strategiczne dalekiego zasięgu B1B. Z kolei w jednym z chińskich dzienników – „Jillin Ribao” – opublikowano przypominające okres zimnej wojny instrukcje szczegółowo opisujące, jak powinna zachowywać się ludność cywilna w wypadku ataku nuklearnego.

Swój udział w procesie dyplomatycznym wokół kryzysu ma również Polska, która jako jeden z nielicznych krajów zachodnich utrzymuje swoją ambasadę w Pjongjangu, a Korea Płn. w Warszawie. W jednej z oficjalnych wypowiedzi szef MSZ Witold Waszczykowski mówił o tym, że taka sytuacja daje możliwość pełnienia funkcji „kanału komunikacyjnego”. Jak wynika z informacji DGP, rola, o której wspominał minister, jest znaczna. To jeden z przypadków, w których można mówić o dość harmonijnej współpracy między wojskiem i dyplomacją.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Komentarze (4)

  • mathew(2017-12-07 07:50) Zgłoś naruszenie 90

    Zaufaniem? Chyba przez Koreę. Jako jedyne państwo w regionie - nie licząc Ukrainy - mamy jednostronny wymóg wiz do USA.

    Odpowiedz
  • Cis(2017-12-07 09:49) Zgłoś naruszenie 11

    Nie ma sensu w to się angażować. Ktokolwiek byłby pośrednikiem w takich rozmowach (nie wyłączając nawet Watykanu) KRLD i tak zrobi swoje (tzn. nie odstąpi od swojego programu nuklearnego). Niestety, wszelkie rozmowy z KRLD na ten temat to tylko gra na czas przez Kima.

    Odpowiedz
  • hszonszcz(2017-12-08 00:09) Zgłoś naruszenie 00

    Polska jawny stronnik i miłośnik USA nie jest bezstronna, wszyscy tylko nie władze polskie.Nietak dawno wraz z USA warczeli na koreańczyków z północy.W rozmowach między USA Koreą Płn./niepodległą/, chodzi o jeden punkt : Kidy USA przestanie okupować Koreę Płd. i wyniesie się stamtąd w diabły i będzie po sprawie Koreańczycy będą żyć w jednym państwie.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-12-07 23:57) Zgłoś naruszenie 00

    Za darmo boli gardło . Że niby za co ? - za ośmiorniczki , pardon , głowiczki ... - kto da więcej , to możemu mu nawet adwokacić .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama