statystyki

Skiba: Niech samorządy także dorzucą się do reprywatyzacji [WYWIAD]

autor: Marek Chądzyński30.10.2017, 07:00; Aktualizacja: 30.10.2017, 16:36
Leszek Skiba

Leszek Skibaźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: materialy prasowe

Władze lokalne wiele zyskają po wypłacie rekompensat reprywatyzacyjnych. Być może powinny więc je współfinansować wespół z rządem – sugeruje Ministerstwo Finansów

Według projektu tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej, którą pilotuje Ministerstwo Sprawiedliwości, główny ciężar finansowania rekompensat ma ponosić budżet państwa.

Autorzy projektu na początku szacowali koszt pokrycia roszczeń za utracone mienie na 15–20 mld zł. Po upublicznieniu ustawy okazało się, że koszty mogą być niższe i wynieść 10–15 mld zł. Mimo wszystko dla budżetu byłoby to duże obciążenie, z czego autorzy zdawali sobie sprawę. Ale urzędnicy Ministerstwa Finansów, którzy właśnie analizują projekt, chętnie poszukaliby pieniędzy na reprywatyzację w innych kieszeniach.

- Zastanawiamy się nad udziałem samorządów w finansowaniu wypłat. Jednostki samorządu terytorialnego po wejściu w życie przepisów będą mogły bowiem sprzedać działki bez ryzyka, że są one obciążone roszczeniami. Projekt daje bardzo wiele samorządom, ale nie oczekuje od nich partycypacji w nim. Dlatego zastanawiamy się nad ich włączeniem - mówi DGP wiceminister finansów Leszek Skiba.

W Warszawie pomysł nie budzi entuzjazmu. Michał Olszewski, wiceprezydent stolicy, mówi DGP, że nie można ustawą nakładać na samorząd kosztów, które nie wynikałyby z decyzji władz lokalnych. Zwłaszcza że o sposobie regulowania roszczeń decydowałby wojewoda, a wpływ samorządu na to byłby zerowy. – A co, jeśli działek nie sprzedamy albo będą potrzebne szkole lub społeczności lokalnej? – pyta wiceprezydent Olszewski.

Rok temu, kiedy PO prezentowała własną ustawę reprywatyzacyjną, która miała rozwiązać problemy Warszawy, w źródłach finansowania wskazano jednak zarówno lokalne budżety, jak i kasę państwa. Dla samej stolicy wartość roszczeń oszacowano na ok. 4 mld zł. Inaczej do sprawy podchodzi Kraków.

– Naszym zdaniem samorządy mogłyby rozważyć ponoszenie części kosztów, gdyby miały gwarancję, że dana nieruchomość zostanie skomunalizowana, a nie będzie własnością Skarbu Państwa jedynie w zarządzie gminy – mówi DGP Monika Chylaszek, rzecznik prasowy prezydenta Krakowa.

MF nie chce na razie przesądzać, jak będzie wyglądało finansowanie inicjatywy MS i ile będzie kosztować.

- Dopiero rozpoczynamy dialog. Nasze stanowisko jest pozytywne, jeśli chodzi o samo rozpoczęcie prac nad ustawą reprywatyzacyjną - mówi Skiba.

Czy znaleźli już państwo źródła finansowania ustawy reprywatyzacyjnej? Projekt szacuje, że będzie to 10–15 mld zł.

Dopiero rozpoczynamy dialog. Projekt trafił do MF w ramach wpisywania do wykazu prac legislacyjnych. Nasze stanowisko jest pozytywne, jeśli chodzi o samo rozpoczęcie prac nad ustawą reprywatyzacyjną. Jednak dzisiaj dopiero przyglądamy się temu projektowi i poruszanym w nim kwestiom. Zastanawiamy się nad udziałem samorządów w jego finansowaniu. Jednostki samorządu terytorialnego po wejściu w życie przepisów będą mogły bowiem sprzedać te działki bez ryzyka, że są one obciążone roszczeniami. Projekt daje bardzo wiele samorządom, ale nie oczekuje od nich partycypacji w nim. Dlatego zastanawiamy się nad ich włączeniem.

Ile wyniesie w tym roku deficyt sektora finansów publicznych?


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • na chłopski rozum(2017-10-30 16:51) Zgłoś naruszenie 111

    Trzeba najpierw ustalić wielkość roszczeń.By to zrobić trzeba ogłosić i określić termin do zgłaszania tych roszczeń .Z mojego rozeznania- poszkodowanych ,którzy będą mieli prawo/dowody-dokumenty/ do roszczeń będzie niewiele i okaże się,że roszczenia mogą się zamknąć na poziomie kilku miliardów złotych.Ale trzeba chcieć to zrobić . Jak na razie jest tylko mowa trawa i wielkie straszenie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie