statystyki

Dlaczego kolejne strzelaniny w USA nie zmienią zdania Amerykanów na temat posiadania broni

autor: Eliza Sarnacka-Mahoney14.10.2017, 19:30; Aktualizacja: 14.10.2017, 20:03
W latach 90. rządowa agencja CDC przeprowadziła badania, z których wynika, że ilość broni w cywilnych rękach przekłada się na wzrost przestępczości z jej użyciem. Gdy w 1994 r. republikanie przejęli władzę, przyjęli ustawę zakazującą finansowania dalszych badań CDC w tym obszarze

W latach 90. rządowa agencja CDC przeprowadziła badania, z których wynika, że ilość broni w cywilnych rękach przekłada się na wzrost przestępczości z jej użyciem. Gdy w 1994 r. republikanie przejęli władzę, przyjęli ustawę zakazującą finansowania dalszych badań CDC w tym obszarzeźródło: ShutterStock

W Ameryce niemal co roku dochodzi do krwawej ulicznej strzelaniny. Jednak prawo do posiadania broni nie zostaje zmienione. Dlaczego Druga Poprawka do konstytucji jest tak trwała?

Reklama


Gdy piszę ten artykuł, Ameryka jeszcze nie otrząsnęła się z szoku po kolejnej, „najbardziej krwawej w historii”, strzelaninie z 2 października w Las Vegas. 64-letni Steven Paddock, emerytowany urzędnik, znany rodzinie i przyjaciołom jako „spokojny wujek, taki do rany przyłóż”, otworzył ogień do tłumu fanów bawiących się na koncercie muzyki country. Zabił 58 osób, prawie 500 ranił. Wiadomo, że akcję zaplanował. Policja odkryła w jego hotelowym pokoju i aucie 33 sztuki broni i tysiące nabojów. Na nocnej szafce zostawił notatki, z których wynika, że obliczał kąt ustawienia broni, by z okna na 32. piętrze siać jak największe spustoszenie. Paddock strzelał przez całe 10 min, a potem popełnił samobójstwo. Policja wdarła się do jego pokoju po 12 min od pierwszych strzałów.

Jak zawsze po takiej tragedii w mediach rozkręca się debata na temat dostępu do broni. Argumenty od lat są takie same. Eksperci związani bądź sympatyzujący z National Rifle Association (NRA, Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie) i wspierający ich konstytucjonaliści powołują się na Drugą Poprawkę do Konstytucji. I twierdzą, że broni w rękach cywili jest za mało, a każda kolejna strzelanina to dowód na to, że potrzeba jej więcej do samoobrony. Oponenci przekonują, że jest odwrotnie – im więcej w amerykańskich domach broni, tym więcej nieszczęść. Dyskusja donikąd nie prowadzi i kończy się po miesiącu, gdy media zaczynają żyć innymi tematami. Choć brzmi to niewiarygodnie, Amerykanie akceptują taki obrót sprawy, bo nie wierzą, że politycy są w stanie cokolwiek zmienić.

Po masakrze w Las Vegas debata jest mniej emocjonalna niż zazwyczaj. Bo policja sprawdza poszlakę, jakoby Paddock miał działać na zlecenie Państwa Islamskiego, które wzięło na siebie odpowiedzialność za zorganizowanie akcji. Takie ustalenie byłoby zresztą Ameryce bardzo na rękę. W bezsensie kolejnej zbrodni można by się jednak doszukać sensu, odejść od wyświechtanego tłumaczenia, że sprawcy strzelanin to ludzie niepoczytalni i chorzy umysłowo. Dla fanów broni Paddock – sympatyk Państwa Islamskiego byłby dowodem na to, że należy uzbroić naród, bo wojna ze złem rozgrywa się już na amerykańskim podwórku.

Amerykańskie zabawki wojenne


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Komentarze (9)

  • HeS(2017-10-14 20:57) Zgłoś naruszenie 91

    A dlaczego kolejne wypadki samochodowe nie zmieniają zdania ludzi na temat jazdy samochodem? Proste, bo zyski są większe niż straty.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-10-14 23:06) Zgłoś naruszenie 61

    Demokracja jest wtedy kiedy dwa wilki głosują za tym, żeby zjeść na obiad owcę. Wolność jest wtedy kiedy uzbrojona po zęby owca kwestionuję wyniki wyborów. To cała tajemnica

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2017-10-14 19:59) Zgłoś naruszenie 63

    Fakt że ilość ofiar jest duża to specyfika miejsca i czasu. Nie będę dawał przykładów ale nie trudno sobie wyobrazić podobnej masakry urządzonej bez użycia broni palnej. Jestem zwolennikiem większego dostępu społeczeństwa do broni. Polacy to naród o którym mówiono że rodzi się z szablą w dłoni są teraz bezbronni i można do nich strzelać jak do kaczek, wróć - chciałem powiedzieć, jak do kurczaków.

    Odpowiedz
  • tyle(2017-10-14 22:24) Zgłoś naruszenie 51

    Amerykanie mają zakodowane, że posiadanie broni to naturalne prawo wolnego człowieka. To naprawdę funkcjonuje w ich kulturze.

    Odpowiedz
  • Jan(2017-10-14 21:21) Zgłoś naruszenie 40

    A ile strzelanin zapobiegł cywil posiadający broń ? Ps. Debata w USA jest mniej emocjonalna bo ten szaleniec użył broni automatycznej - nielegalnej w USA.

    Odpowiedz
  • cóż za zbieżność(2017-10-14 21:39) Zgłoś naruszenie 25

    Dlaczego kolejne strzelaniny w USA nie zmienią zdania Amerykanów na temat posiadania broni..... PRZEPRASZAM A CZY PRZECIĘTNY JANKES MA SWOJE ZDANIE? PRZECIEŻ TO JEST TAKIE SAMO ROZMODLONE BYDEŁKO JAK TO ZAMIESZKAŁE NAD WISŁĄ I PAPUGUJĄCE TO ZZA WIELKIEJ WODY....

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • wyjaśniam(2017-10-15 11:52) Zgłoś naruszenie 02

    Bo wyżej sobie cenią wolność niż euro-lewackie brednie. Dzięki temu, że europejczycy są rozbrojeni dyktatury lewackie takie jak komunistyczna i hitlerowska mogły wymordować w Europie miliony ludzi. W USA nie byłoby to możliwe, bo się ludzie mają czym bronić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama