statystyki

Sprawiedliwość dla swoich. Rząd PiS nie jest lubiany, ale jego pomysły już tak

autor: Jadwiga Sztabińska18.06.2017, 19:30; Aktualizacja: 18.06.2017, 19:58
Każdy z nas inaczej definiuje sprawiedliwość. I każdy ocenia ją, biorąc pod uwagę własne kryteria – przekonują eksperci.

Każdy z nas inaczej definiuje sprawiedliwość. I każdy ocenia ją, biorąc pod uwagę własne kryteria – przekonują eksperci.źródło: ShutterStock

Rząd nie jest lubiany. Ale jego sztandarowe programy jak najbardziej. I choć one zwiększają poczucie sprawiedliwości, to ogół działań władzy wręcz przeciwnie.

Reklama


Ani świat, w którym żyjemy, ani Polska nie są sprawiedliwe. To dwa ogólne wnioski, jakie płyną z badania przeprowadzonego na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej. – Co najciekawsze, duże oddziaływanie pozytywne mają sztandarowe programy realizowane przez PiS, choć sam fakt sprawowania rządów przez tę partię wręcz przeciwnie. To ciekawy paradoks – komentuje dr Tomasz Baran, psycholog z Uniwersytetu Warszawskiego.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Na pytanie o to, czy rządy Prawa i Sprawiedliwości zwiększyły, zmniejszyły czy pozostawiły bez zmian poczucie sprawiedliwości, zdecydowana większość respondentów (43 proc.) wskazała na spadek, niecała 1/4 pytanych (23 proc.) na wzrost, a 14 proc. na brak wpływu. Zbliżony rozkład odpowiedzi wystąpił przy pytaniu o to, czy obecna władza sprawiedliwiej niż jej poprzednicy dzieli dobra w społeczeństwie. Oczywiście największy odsetek usatysfakcjonowanych znajduje się w grupie wyborców PiS, a niezadowolonych wśród głosujących na PO i Nowoczesną. I to w każdym obszarze, o który pytaliśmy (badanie przeprowadzono 3–5 czerwca 2017 r. na panelu Ariadna na ogólnopolskiej próbie 1083 osób w wieku od 18 lat, metodą CAWI – zob. infografika).

Winien katolicyzm

W Polsce poczucie sprawiedliwości pokrywa się z wyznawanymi poglądami politycznymi. Czyli mamy dwa obozy. – PiS uprawia sprawiedliwość dla swoich. Ci swoi są przekonani, że partia rządząca działa sprawiedliwie. Reszta ma dokładnie odmienny pogląd – tłumaczy prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego. Jego opinia pokrywa się z wynikami badań dla DGP (niekoniecznie z wypowiedziami moich rozmówców). Również stanowisko prof. Radosława Markowskiego, politologa z Uniwersytetu SWPS, znajduje w nich potwierdzenie. Uważa on, że Polacy są słabo przygotowani do życia publicznego. Że kapitał społeczny jest niski. Ma to swoje korzenie nie tyle w komunizmie, ile w katolicyzmie. I stąd poczucie sprawiedliwości ma inny wymiar na wsi, gdzie panuje silna wiara, że sprawiedliwość zwycięży, a inna w miastach, gdzie takie przekonanie jest dużo słabsze.

– PiS nie wycofał się ze swoich zapowiedzi wyborczych, mimo że są to trudne reformy. Dzięki temu się uwiarygadnia. A jeszcze wprowadził nowe idee do przestrzeni publicznej, np. repolonizację czy dezubekizację. To zupełna zmiana sposobu myślenia, która zapewne odpowiada części społeczeństwa i wpływa na poziom poczucia sprawiedliwości – wyjaśnia dr hab. Małgorzata Bogunia-Borowska, kierownik Zakładu Badań Kultury Współczesnej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jednak według Tomasza Barana brakuje dyskusji merytorycznej, a to, co obserwujemy w debacie publicznej, to typowy wynik polaryzacji postaw. – Obie strony sporu politycznego uskrajniły się w pozytywnych ocenach działań „swoich” i negatywnych ocenach działań „obcych” niezależnie od rzeczywistej wartości tych działań i ich wkładu w dobrobyt państwa – wskazuje.

W oczekiwaniu

W rozmowach z wyborcami PiS dominuje raczej oczekiwanie. To zaskakujące. Bo władza robi wszystko, by wzmocnić odczuwaną sprawiedliwość, zwłaszcza u osób ją popierających. Efekty ma na razie słabe, choć z różnych powodów.

– Moje poczucie sprawiedliwości jeszcze nie wzrosło. Mam wrażenie, że to dopiero nastąpi – opisuje swój obecny stan Tomek z Warszawy, wyborca PiS, pracujący w branży e-commerce. Beata ze Śląska, dziennikarka, która najpierw głosowała na PO, a w dwóch kolejnych wyborach na PiS: – U mnie poszło w górę. Nie ukrywam jednak rozczarowania tempem wprowadzania zmian. Liczyłam, że pójdą szybciej. A oni się po prostu ślamazarzą. – Wciąż czekam, aż podskoczy, choć moje nadzieje maleją. Jak PiS przejmował władzę, sądziłem, że to początek czegoś nowego. Ale działania bez poszanowania dla innych bardzo mi się nie podobają. Mam problem, żeby wychwycić, co jest realne, a co jest propagandą – ze smutkiem stwierdza Jan z Lublina, prawnik.

Jednomyślność panuje za to wśród zwolenników opozycji. U nich poczucie sprawiedliwości zmalało. – Myślałam, że pisowskie hasła były przesadzone. Ale rzeczywistość przerosła wyobrażenia. Wskutek nieprzestrzegania procedur straciłam poczucie bezpieczeństwa. Władza może teraz wszystko. O poczuciu sprawiedliwości w tym kontekście nawet nie warto wspominać – stwierdza Katarzyna z Warszawy, prawniczka, wyborca PO. Wtóruje jej Piotr z Warszawy, przed dobrą zmianą w spółce Skarbu Państwa, obecnie na własnej działalności gospodarczej, wyborca partii Wolność Janusza Korwin-Mikkego: – Konstytucja to ramy, poza które nie można wykroczyć. Ramy, które dla mnie jako obywatela są najważniejsze. Tymczasem przez ostatnie 1,5 roku okazało się, że władzy wolno poniewierać tak postanowienia ustawy zasadniczej, jak i zasady państwa prawa. A skoro tak, to wolno wszystko. To rzutuje na każdy aspekt, w tym na moje spadające z każdym dniem poczucie sprawiedliwości – wyjaśnia.

Plus programów plus


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Komentarze (16)

  • anna(2017-06-18 20:44) Zgłoś naruszenie 2913

    no cóż- medialna propaganda robi swoje, a sami wiecie jaki procent mediów jest po stronie PiS!

    Odpowiedz
  • Kpiarz(2017-06-18 20:03) Zgłoś naruszenie 255

    Bo niezależnie od Ustaw i ekipy rządzącej, politykę państwa kształtują urzędnicy średniego szczebla. A tych mamy ze starych czasów. Robią co chcą. Na co tylko góra swym niedowładem lub niekompetencją pozwoli. Czyli im słabsza władza tym większa samowola urzędasów.

    Odpowiedz
  • Bolo(2017-06-18 21:24) Zgłoś naruszenie 2342

    PIS to banda oszustów i złodziei.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Tylko postkomuna i resortowee dzieci nie lubią PIS(2017-06-19 07:39) Zgłoś naruszenie 213

    PIS się broni tym co robi i ukazuje skalę złodziejstwa starej władzy PO-PSL i możliwość kontynuacji inaczej przez Nowoczesną. Utuczone na krwawicy narodu pseudo post)elity bronią swojego "status quo"(złodziejska reprywtayzacja, afery paliwowe, fakturowe itp) . PIS ich obnaża Fałsz medialny resortowychh dzieci w mediach na niemieckiej licencji (75%). Czas na repolonizację.

    Odpowiedz
  • Jaaaaaa(2017-06-18 20:32) Zgłoś naruszenie 162

    Moje też radykalnie zmalało jak zetknąłem się w 2014r.z sędzią Sądu Rejonowego w Sieradzu który w odbiegającej od szablonu sprawie,nie tyle że miał swoje zdanie,ale nie był nie był nawet zainteresowany jaka wykładnia prawa najlepiej realizuje konstytucyjne gwarancje ochrony mienia.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-06-19 00:36) Zgłoś naruszenie 154

    Rząd nie jest do lubienia lub nielubienia. Dla tej w miarę rozgarniętej części społeczeństwa jest to oczywiste. Rząd ma być SKUTECZNY i z tego powinien być rozliczany przez wyborców. Gdyby ludzie kierowali się kryteriami lubienia - nielubienia, Churchill nigdy nie zostałby premierem. Mam nadzieję, że skończył się bezpowrotnie okres Lolów Pindolów polskiej polityki. Nurkowanie słupków jednego z nich potwierdzałoby tę prawidłowość. Powoływanie się, nie pierwszy raz, na wyniki badań panelu internetowego, to w gruncie rzeczy, badanie elektoratu wielkomiejskiego niereprezentatywnego dla całego kraju. O Tomkach Katarzynach i Piotrach z Warszawy szkoda pisać, to konwencja uwiarygadniająca tekst, bardziej wiarygodny byłby rozczarowany Seba który musiał sprzedać beemkę i jego żona Andżela z jednym dzieckiem.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-06-18 21:01) Zgłoś naruszenie 117

    PiS , to ten "dobry" POlicjant .

    Odpowiedz
  • UBekistan i targowica się mylą ...(2017-06-19 08:11) Zgłoś naruszenie 106

    ....PIS jest najbardziej lubianą partią w Polsce, o czym świadczą sondaże, a rząd jest właśnie z PIS. To UBekistan i ryżawa targowica nie lubią rządu , a raczej Sejmu bo jednym okroili emerytury wypracowane na ofiarach\ PRL , a drugim odebrali złodziejską władzę.

    Odpowiedz
  • Michał(2017-06-18 22:43) Zgłoś naruszenie 76

    Wyborca Korwina mówi, że konstytucja to ramy, poza które wyjść nie można? Albo macie czytelników za idiotów wymyślają "Piotera z Warszawy" albo idiotę pytaliście o zdanie.

    Odpowiedz
  • Spog.(2017-06-18 23:20) Zgłoś naruszenie 518

    Ukradli ksieżyc , Podpier........ I. Słońce. Powodzenia,może sie uda.

    Odpowiedz
  • Neutralny(2017-06-19 07:02) Zgłoś naruszenie 416

    Szczerze? Pis to bajkopisarze.

    Odpowiedz
  • Ogromne przestępstwa i zbrodnie.(2017-06-18 21:04) Zgłoś naruszenie 44

    Ogromna kradzież powielanych dochodów przewyższająca kilkukrotnie wartość rzeczywistą majątku firm i przedsiębiorstw została i jest powielona przestępczo ponad wartość tradycyjnie pojedynczą w rzeczywistości z przypisanym stu procentowym akcjonariatem własności aż czterokrotnie. Rzeczywiście został on w ten sposób z całą pewnością przestępczo pomnożony kilkukrotnie od pojedynczej wartości majątku i mienia firm i przedsiębiorstw, jak i spółek od których były i są już wypłacane tradycyjne firmowe i bankowe wypłaty dochodów także stuprocentowym ich udziałowcom, a które wraz z notowaniami, wycenami i dochodami zostały dodatkowo powielone przez nielegalnie dochodowe obligacje skarbu państwa od ich wartości i dochodu znów w stu procentach, a dodatkowo jeszcze przestępczo przez wyceny banków na giełdzie wraz ze zdeponowanymi w nich dodatkowymi przestępczymi w taki sposób dochodowymi dubletami wartości pojedynczych, jak i znów całościowo w stu procentach kolejnych przestępczych udziałów stuprocentowych własności domnożonych w notowaniach wycen i kolejnych wypłatach giełdowych od tych samych firm i przedsiębiorstw, dla ich kolejnych akcjonariatów co jest zupełnie przestępczą praktyką i kradzieżą ze skutkami ściśle związanymi i najgorszymi z możliwych włącznie z niewolniczym wyzyskiem i zbrodnią masową. Domnożono zupełnie przestępczo ponad trzykrotnie do wartości podstawowej całości majątku i mienia kilkukrotne całkowite notowania i wyceny, jak i kolejne akcjonariaty zupełnie przestępczo i od wszystkich domnożonych notowanych wycen wypłacane są co najmniej czterem akcjonariatom zupełnie przestępczo poczwórnie dochody od pojedynczych wartości zupełnie przestępczo i to kilkukrotnie zupełnie. To ogromna kradzież powielanych dochodów i dywidend przewyższająca rokrocznie kilkukrotnie wartość rzeczywistą majątku firm i przedsiębiorstw, która została i jest zapisana w dokumentacji podstawowej firm i przedsiębiorstw, jako ich majątki i kapitały, jak i dochody, więc wskutek takich kradzieży akcjonariaty własności same/i okradły/li przestępczo także i siebie, jak i przypisane przestępczo majątki wielokrotnie i oprócz odpowiedzialności karnej nie przysługuje im już nic, żaden udział i wartość, także dochodzony/a po latach na podstawie oryginalnych dokumentów własności, także z takich samych powodów- współpracy przestępczej finansowej ze skutkami zbrodniczymi i kradzieży z wyzyskiem ze szczególnym okrucieństwem, dla wielu ludzi pracujących za bójczych. Wszystkie te osoby spółpracowali/ły, jak i aktualnie jeszcze przestępczo w okradaniu dorobku społeczności pracującej, już od początkowego określenia wartości firm i przedsiębiorstw, jak i spółek akcyjnie i ich wykupu za pieniądze z dodruku i kolejne.A rzeczywiście został on przestępczo z całą pewnością pomnożony kilkukrotnie od pojedynczej wartości majątku i mienia firm i przedsiębiorstw, jak i spółek i skutkuje to gigantyczną kradzieżą bieżącą i zbrodnią masową dla ukrycia praktyk i zwiększonym wykorzystaniem ludzi w szarej strefie, przestępcy dopłacają do zwiększanego obciążenia kredytowego budżetu dla ukrycia faktu okradania go i majątku, jak i pracy obywateli kilkukrotnie. Konieczne jest przejęcie okradzionego majątku firm, przedsiębiorstw i spółek przez organy państwa na wyłączność od przestępców i osób współpracujących w tak przestępczych i zbrodniczych w skutkach praktykach i to natychmiastowo, przecież corocznie okradany jest ponad czterokrotnie majątek firm , przedsiębiorstw i spółek przewyższający kapitał i majątek firmowy kilkukrotnie, na podstawie przestępczej działalności na szkodę ich majątku i mienia, jak i Państwa i Obywateli, konieczne przejęcie na wyłączność przez Skarb Państwa i jako że skutki ściśle powiązane są ze zbrodnią masową, ludobójstwem i wykorzystaniem niewolniczym i przestępczym obywateli w tzw. szarej strefie i są to ogromne przestępstwa, wraz ze skutkami najgorsze z możliwych więc po przejęciu na własność Państwa majątek i mienie państwowe i społeczne nigdy więcej winien nie być wyprzedawany, także z powodów ściśle związanych ze skutkami zbrodniczymi i masowymi. Udziały własności, notowania i wyceny, jak i wypłaty nie mogą być powielane zgodnie z prawem nie tylko czterokrotnie, ale co oczywiste także ponad wartość jednej całości stuprocentowej, czyli jest to w zupełności nielegalne i przestępcze z całą pewnością i to kilkukrotnie. To bardzo groźne przestępstwa i ogromna kradzież rokrocznie przecież przekraczająca kilkukrotnie wartość pojedynczych majątków i ich dochodów, firm, przedsiębiorstw i spółek, to ogromne gigantycznie przestępstwo skutkuje zbrodnią masową pracujących w pracach nierejestrowanych, jak i coraz liczniej też rejestrowanych dla ukrycia praktyk i skutków ściśle przestępczych i zbrodniczych w skutkach praktykach, konieczna jest natychmiastowa interwencja, przejęcie majątku na wyłączną własność skarbu państwa i ujęcie przestępców i finansowych i zbrodniczych, jak i przejęcie majątków i mienia uzyskanego z przestępstw i wyzysku ze szczególnym okrucieństwem i okrutnymi skutkami zorganizowanego okradania społeczeństwa, jak i mnogiego masowo ludobójstwa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama