statystyki

Polemika z dwoma stereotypami

autor: Jerzy Duszyński, Sławomir Zadrożny21.04.2017, 07:20; Aktualizacja: 21.04.2017, 08:57
Książki

Te typy: człowiek pracy, człowiek zabawy, człowiek dobrze wychowany i człowiek dewiant (czyli taki, który postępuje niekonwencjonalnie), wspólnie nadają pełnię twórczemu środowisku naukowemu.źródło: ShutterStock

W numerze DGP z 31 marca br. ukazał się artykuł pióra pani Miry Suchodolskiej pod tytułem „Akademia”. Opisano w nim historię młodego badacza, doktora informatyki, spędzającego całe dnie w jednym z instytutów PAN i wdrażającego tam znane mu z Oksfordu i Cambridge nowatorskie podejście do zastosowań matematyki. Tak wybijał się on ponad przeciętność, jeśli chodzi o bezkompromisowość, pracowitość, oryginalność stylu pracy i ubioru, że budziło to niechęć otoczenia.

Reklama


 Na dodatek jego znakomite postępy w pracy, sukcesy i zewnętrzne uznanie spotykały się ze strony kierownictwa instytutu wręcz z zawiścią. Tak został w tym artykule przywołany stereotyp sytuacji – nazwijmy go: młody zdolny w zmurszałej instytucji – w myśl którego młody, wykształcony za granicą badacz pojawia się w naszej przestarzałej instytucji naukowej, po której korytarzach snują się pazerni i wypaleni starcy w garniturach, hołdujący bizantyjskim obyczajom. Młody człowiek chce to zmienić, często z pobudek wyższych, ale zderza się z niechęcią i zawiścią.

I już konkretyzując ten stereotyp – według artykułu „Akademia” młody propagator zastosowań matematyki walczy, nie poddaje się, znajduje sojuszników w mediach i nagłaśnia niesprawiedliwość, niezrozumienie i zawiść, które go spotkały. Ewidentnie sympatyzująca z nim pani redaktor zapewne też z pobudek wyższych, bowiem i ona chce się przyczynić do modernizacji nauki w Polsce, opisuje tę sytuację. Ale czy oboje skruszą tę zmurszałą instytucję?

Raczej nie. Głównie dlatego, że nie znają oni realiów systemu nauki w Polsce i jej ogólnych mechanizmów. Opisują rzeczywistość oczyma osób pozbawionych szerszego oglądu sytuacji w tym względzie. Zapewne jakieś wycinkowe doświadczenia z instytucjami szkolnictwa wyższego i nauki ugruntowały w nich poczucie niskiej wartości tych instytucji i słabej jakości wykształcenia tam zdobywanego. Ale proszę mi wierzyć, że są w Polsce dobre szkoły, instytuty i uniwersytety, tętniące życiem naukowym, pełne młodych osób i dyskusji. Jest ich coraz więcej. Młoda osoba, która pragnie się rozwijać i prowadzić działalność twórczą i nowatorską, odnajdzie takie miejsca bez kłopotu. Zdecydowana większość instytutów PAN to takie miejsca. Przykro mi, że DGP szerzy krzywdzący naukę w Polsce stereotyp w sposób bezkrytyczny. Wielkim brakiem warsztatowym artykułu było to, że niewystarczająco zadbano, aby wypowiedziała się druga strona, np. dyrektor wzmiankowanego instytutu. Prezes PAN, który nadzoruje 69 instytutów, nie zawsze jest najlepiej zorientowany w jednostkowych sytuacjach, tym bardziej gdy na komentarz są mu dane 24 godziny. Chcę wyjaśnić, że PAN to centralna instytucja naukowa, na którą składają się: korporacja uczonych (350 najwybitniejszych osób ze środowiska naukowego w Polsce), komitety naukowe i administracja centralna, nadzorująca funkcjonowanie jednostek bez osobowości prawnej, takich jak m.in.: oddziały PAN, biblioteki, stacje zagraniczne. PAN ma osobowość prawną, zachowuje ją też 69 instytutów PAN. Instytuty PAN są więc autonomiczne, a jedynie ich działalność merytoryczna jest nadzorowana przez prezesa PAN i w ograniczonym zakresie przez korporację. Redaktor Mira Suchodolska wyraźnie nie zna struktury PAN i wymiennie odnosi się do PAN i jednego z instytutów PAN, tym samym generalizując domniemane nieprawidłowości. To niczym nieusprawiedliwione uogólnienie podkreśla nie tylko tytuł artykułu, ale i ilustrujące artykuł zdjęcie Pałacu Staszica, który jest architektonicznym symbolem PAN.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama